-

valser

O skutecznej organizacji

Zrobilem sobie przerwe po notkach pisanych przez kilka dni z rzedu. Nie idzie mi to. Nie nadaje sie do pisania. Nie mam za wiele do zakomunikowania. Moze gdybym mial co do sprzedania to by mi to szlo lepiej. O wiele lepiej czuje sie w dzialaniu, kiedy widze, ze mozna realnie osiagnac jakies cele. Dlatego dzisiaj tekst o dzialaniu i przywodztwie.

Ponizej streszczenie wykladu dr Stephena Norrisa, ktory zostal zaprezentowany w maju tego roku na sympozjum trenerskim w Köln, podczas mistrzostw Swiata w hokeju na lodzie.

Perspectives on Leadership - poglady na temat przywodztwa.

Norris zauwazyl, ze organizacje (biznesowe, sportowe, militarne), ktore moga pochwalic sie powtarzalnymi, dlugofalowymi sukcesami, sa w zasadzie do siebie podobne, bedac jednoczesnie niepowtarzalnymi.  Niepowtarzalne sa srodowisko i atmosfera, w ktorym skuteczne organizacje dzialaja, natomiast wartosci i przekonania, ktorymi sie kieruja, "kultura wydajnosci" jest podobna zarowno w przypadku Realu Madrit, czy IBM.

Kultura wydajnosci dotyczy jednak kazdego aspektu zycia - bycia rodzicem, pracownikiem, szefem zespolu, itd. Dotyczy kazdego obszaru dzialalnosci - biznesu, sportu, polityki, itd. Norris mowi, ze we wszystkich tych obszarach mniej niz 10% organizacji osiaga powtarzalny, mierzalny, dlugofalowy sukces.

Norris przytacza slowa Toma Watsona, szefa IBM, ktory scharakteryzowal w kilku punktach skuteczne organizacje:

1. "They have very, very clear vision how the future looks like" - maja bardzo jasna wizje przyszlosci

2.  "They have a very clear understanding how and what this vision behaves like" - maja bardzo jasne rozumienie tego w jaki sposob ta wizja ma dzialac

3. "The real trick - long before, that this organisation becomes that vision, you start behaving like it" - prawdziwy trick- na dlugo przed zanim ta organizacja stanie sie ta wizja, zaczyna dzialac w taki sposob jakby juz nia byla.

Mowiac inaczej  - nie ma na co czekac, nigdy nie bedzie doskonalych warunkow do tego, zeby wizja sie "sama zrobila", zaczac trzeba teraz, bo inaczej nic sie nie wydarzy. Trzeba po prostu dzialac mocno wierzac i bedac przekonanym do tego co sie robi.

W kazdej takiej organizacji  mozna zdefiniowac cztery obszary, ktore sa kluczowe dla skutecznego funkcjonowania: 

- przywodztwo - ktore ma silne nie podlegajace kompromisom i negocjacjom wartosci i przekonania

- komunikacja - sposob w ktorym jasno wyznacza sie cele, sposoby ich osiagniecia i nie dyskutuje sie nonsensow, ktore sa deiacja drogi do celu

- dzialanie - "they act with the sense of urgency" - dzialaja z poczuciem, ze kazde dzialanie wymaga pilnego zalatwienia, a nie odkladania na pozniej.

- analityka - przykladaja miare do tego co zrobili, oceniaja, badaja rzeczy ktore sa istotne dla osiagnecia celu.

Szesc przejawow - zachowan, ktore charakteryzuja skuteczne przywodztwo i silne organzacje:

1. High Aspirations - wielkie aspiracje, wysokie standardy i oczekiwania, ktore sa w jasny i glosny sposob komunikowane - "w ciagu dwoch lat osiagniemy .... " -to pozwala utrzymac poziom determinacji i szczerosci w dzialaniu

2. External focus - koncentracja uwagi i dzialan na odbiorcy i kontrola poczynan konkurencji. Kazda organizacja, ktora koncentruje sie na sobie, skazana jest na porazke.

3. Ownership - odpowiedzialnosc. Kazdy musi znac swoje obowiazki i zadania do wykonania.

4. Actions - ludzie i organizacja nastawiona na dzialanie. "This is what we gonna do, on this timeline, this is how it goona be measured and we do it with the sense of urgency. The faster, the more accurate get it done, the more effective and efficient we get to the point" - To jest to co zrobimy, w tych przdziaach czasowych, to jest sposob w jaki bedziemy dzialanie oceniac i zrobimy to wiedzac, ze to pilna sprawa. Im szybciej i dokladniej to zrobimy, tym bardziej efektywniej i skuteczniej zblizymy sie do celu.

5. Passion - "they are not simply for their paycheck". Ludzie nie sa tam po to, zeby dostac tylko swoje pieniadze.

6. Team - zeby osiagnac pasje, trzeba miec wokol siebie ludzi, ktorzy wierza w to, ze mozna cos zrobic razem i beda zdolni do poswiecen. Takich, ktorzy nie wyskocza z wozu jak ktos im zlozy lepsza oferte.

Tutaj przerwe bo musze troche dzis podzialac. Jestem mniej wiecej w polowie tego co zakomunikowal dr. Norris. 

 

 

 

 



tagi:

valser
25 października 2017 12:33
41     1220    4 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @valser
25 października 2017 14:21

Wszystkie te cechy mają zakony.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser
25 października 2017 15:07

To nie głupie.

Tylko, że ludzie z IBM to ostatnie osoby które mogą się na te tematy wypowiadać, bo akurat ta firma nie buduje swojej potęgi na tych zasadach, oni stosują tą gadkę do zasłaniania swoich realnych postępków, jak każda korporacja.

zaloguj się by móc komentować

valser @Grzeralts 25 października 2017 14:21
25 października 2017 15:57

Zakony maja duzo wiecej. To zupelnie inny poziom zaangazowania i poswiecenia, a takze rozumienia istoty rzeczy. Ja jestem cywilem, ktory nie ma nawet namiastki tego co nowicjat w klasztorze.

zaloguj się by móc komentować

valser @Kuldahrus 25 października 2017 15:07
25 października 2017 16:15

Thomas Watson nawet nie ma notki w polskie wiki, nie mowiac juz o jakies poglebionej eksploracji. Jedyne co funkcjonuje to "wspolpraca IBM z nazistami", to jest mniej wiecej ten sam poziom co "Szwajcarzy sa bogaci bo ukradli zydowskie zloto".

https://en.wikipedia.org/wiki/Thomas_J._Watson

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser 25 października 2017 16:15
25 października 2017 17:13

Wystarczy teraźniejszość. Chociażby odławianie studentów na polskich politechnikach, czyli po prostu wyciąganie niewolników z państw kolonialnych żeby na nich pracowali.

zaloguj się by móc komentować

genezy @valser
25 października 2017 17:28

zaloguj się by móc komentować


chlor @valser
25 października 2017 18:38

Parę razy miałem takich właśnie pracodawców - wizjonerów, którym gęby się nie zamykały gdy z pasją roztaczali wspaniałe perspektywy. Jeden nawet często używał zdania: "bo widzicie, trzeba mieć wizję". Jednak wystarczało coś wspomnieć o obiecanych pieniądzach, a natychmiast smutnieli, poważnieli. Zawsze było widoczne jak strasznym cierpieniem jest dla nich płacenie komuś za pracę.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @chlor 25 października 2017 18:38
25 października 2017 19:17

Bo to nie były wizje, tylko urojenia. 

zaloguj się by móc komentować

valser @chlor 25 października 2017 18:38
25 października 2017 19:23

Byl taki biznesmen Boguslaw Cupial. Gosc kupil Krakowska Fabryke Kabli, byl wlascicielem Telefoniki i kupil rowniez klub pilkarski Wisle Krakow. Wrzucil tam troche pieniazka, ponakupowal pilkarzykow i mial ambicje na lige mistrzow. Sezon 2005-06. Grali w eliminacjach do Ligi Mistrzow, bodaj z Panathinaikosem, ktora grala w LM rok w rok. Wisla wygrala swoj pierwszy mecz u siebie 3-1 i wydawali sie byc pewni awansu. Tamci rozpoczynali ligowe rozgrywki pozniej i grajac z Wisla pierwszy mecz jeszcze nie trybili na normalnych obrotach.

To bylo w sierpniu, bylem wtedy w Lebie na wakcacjach i poszlismy cala ekipa ogladac mecz w knajpie nad morzem. Wszyscy sie jarali na zwyciestwo Wisly jak Rzym za Nerona. Ja bylem jedyny sceptyczny i rzucilem taki tekst  - ze jezeli Wisla wygra to rzeczywiscie tworzenie akademii pilkarskich wokol klubu, inwestycja w infrastrukture, kadre trenerska i managerska nie ma sensu i wystarczy nakupowac pilkarzykow, zeby wygrac LM i dostawac kase za wygrane mecze z UEFA, by w ten sposob skompensowac inwestycje i wyjsc na swoje, a po roku powtorzyc strzal.

Odrobienie tego wyniku na boisku przeciwnika wydawalo sie niemozliwe. Jednak Wiselka dostala dwie bramki, sami strzelili jedna i wydawalo sie ze mimo przegranej dowioza wynik i wygraja kwalifikacje roznica bramek. Na dwie minuty do konca dostali trzecia bramke i trzeba bylo grac dogrywke. W dogrywce krakowskie gwiazdy spuchly i przegrali caly mecz 4-1. 

Tak wyglada to polskie wizjonerstwo w praktyce. Banda durni, ktora liczy na "strzal" w biznesie i malo na czym sie zna. Ma troche luznego sianka zrobionego po dziwnych ukladach i mysli, ze wystarczy polozyc kase na stolik i wynik sie zrobi. Tu bynajmniej nie chodzi o pieniadze, tylko podejscie do sprawy, ktore adekwatnie do prezentowanego poziomu da spodziewany wynik. Powazne firmy, nawet jak po latach calkowicie wymienia personel to dalej dzialaja na tych samych zasadach, mimo, ze ze skaldu, ktory dekwade wczesniej wygrywal, to nie ma nawet po nich sladu.

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser
25 października 2017 19:51

podobnie myślimy: http://www.niepokonani2012.pl/wp-content/uploads/2017/10/Jerzy-Książek-Wystąpienie-5-o-lecie-SN2012-06.10.2017.pdf

ostatnie sformulowania dot. podziekowań były pisane z myślą o wielu osobach, a w szczególności o Panu Warzyńcowi z Brzezin, i o Paris także

pzdr

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser 25 października 2017 19:23
25 października 2017 19:55

zakup resortowych klubów to nie jest biznes lecz pewnego rodzaju przymus, tutaj jest prl i każdy kto dojdzie do kasy dostaje propozycję nie do odrzucenia

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser 25 października 2017 19:23
25 października 2017 19:55

Patrząc na notke w wikipedii, to jakiś kolejny co urodził się, skończył szkołę i puff nagle w '92r. firma która od razu przynosi krociowe zyski i akurat nikt się nie przyczepił do niego tak jak np. do Kluski. Szczęściarz po prostu.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @chlor 25 października 2017 18:38
25 października 2017 19:56

to sie wywodzi z Chruszczowa - jeszcze jedna pięciolatka i będzie komunizm każdemu wg potrzeb i to sa dzieci tej ideologii

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Kuldahrus 25 października 2017 19:55
25 października 2017 20:00

środowiskowy figurant i tyle

zaloguj się by móc komentować

valser @qwerty 25 października 2017 19:55
25 października 2017 20:01

Dlatego tak to wizjonerstwo wyglada. Cupial jeszcze kupil "upadajaca" fabryke kabli w Ozarowie. Zliwkidowal fabryke, przejal kliento, park maszynowy wywiozl do Krakowa. Byla z tego niezla afera, ale kto bogatemu, prywatnemu zabroni. On w tej Wisle Krakow kozaczyl jeszcze do niedawna. Tej patologiii nie ma co dyskutowac.

Ja w te rzeczy takie jak "calosociowa wizja" wierze, bo nawet w skali osobowej to daje rezultaty. Nie da sie bez tego zrobic wyniku i go jeszcze powtorzyc.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser 25 października 2017 20:01
25 października 2017 20:08

tak, to sa proste i wyćwiczone schematy, i na patologie szkoda czasu ale nie nalezy jej tracic z oczu

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Kuldahrus 25 października 2017 19:55
25 października 2017 20:09

Kluska tylko sobie zawdzięczal wszystko i dal sie nabrac na państwo prawa a zapomniał o ludziach w brązowych butach oraz relokacji aparatu sb do skarbówy

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @valser
25 października 2017 20:16

A co ta notka ma wspólnego z wizją Coryllusa... no oczywiscie poza tym, że jest kolejnym dowodem na beznadziejność Polaków!?

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @qwerty 25 października 2017 20:09
25 października 2017 20:17

Nie chciałem go porównywać do tego gościa, napisałem to z ironią. A Kluska jest chyba najbardziej znanym przykładem tego jak w tamtych latach "sprzątało się" ludziom firmy.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @marek-natusiewicz 25 października 2017 20:16
25 października 2017 20:28

nie jest dowodem na ową beznadziejność Polaków, jest o czymś innym

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Kuldahrus 25 października 2017 20:17
25 października 2017 20:29

tamte lata są i dziś; sprząta się wszystko [ale wg klucza]: lokaty na kontach, mieszkania, domy, kamienice, ....

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @qwerty 25 października 2017 20:29
25 października 2017 20:54

Oczywiście. Wtedy to było najbardziej widoczne bo po upadku PRLu przez krótką chwile było troche luzu i powstawało dużo tych firm, które szybko zostały zniszczone, a teraz to jest bardziej ukryte bo już mniej jest firm do niszczenia i już nie takie duże jak wtedy.

zaloguj się by móc komentować

valser @marek-natusiewicz 25 października 2017 20:16
25 października 2017 20:59

Musze ze soba sam porozmawiac, jesli chodzi o ksztalt imprezy pt. Rozetta. Zrobienie imprezy w tym formacie w jakim to bylo dotychczas nie ma sensu. Ja w tej chwili nie mam spojnej, jasnej i klarownej wizji imprezy. Koncepcja powstala na blogu, ale wymyslilem szczegoly sam. Coryllus w wielu miejscach pomogl. Adresowanie jej do "szerokiego ogolu" to jest proba sprzedazy lotniczego paliwa na pustyni. A bez udzialu ludzi stad, z bloga Coryllusa i Szkoly Nawigatorow impreza jest bez sensu.

Impreza musi miec mocny program - prelekcje, pokazy, koncerty, dyskusje. Musi byc wartoscia sama w sobie i musi byc adresowana do rozgarnietej, a nie szerokiej publiki. Ale to moje zdanie.

zaloguj się by móc komentować

genezy @valser 25 października 2017 20:59
25 października 2017 21:58

od 20:15, chociaż polecam całość

https://youtu.be/y6909DjNLCM

Z IBM jest taki problem, że jest to firma resortowa (np. punk 2 ich wywodu prowadzi prosto do katastrofy).

zaloguj się by móc komentować

valser @genezy 25 października 2017 21:58
25 października 2017 22:13

Nawet jak to jest "firma resortowa", to i tak schemat dzialania i efekty pozostaja wazne, a to ze firma istnieje mimo wymiany personelu i ma sie dobrze (operuja rowniez na terytorium Szwajcarii) swiadczy o tym, ze schemat jest prawdziwy.

Regula swietego Benedykta to zaledwie kilkadziesiat stron, a sila oddzialywania skodyfikowanej wizji zycia monastycznego jest aktualna do dzis po przeszlo 1500 latach.

Jesli sie nie ma wizji i jasno skrystalizowanych regul postepowania to jest skazanym na przypadkowosc i  dryfowanie. I tylko taka nauka plynie z tych informacji.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser
25 października 2017 22:52

3. "The real trick - long before, that this organisation becomes that vision, you start behaving like it" - prawdziwy trick- na dlugo przed zanim ta organizacja stanie sie ta wizja, zaczyna dzialac w taki sposob jakby juz nia byla.

To jest super punkt. Się podoba. 

Mam nadzieję, bardzo by chciał, dopomóc z przyciągnięciem nowej publiki z Opola. Sugestia do przemyślenia, by dać szansę Żebrowskiemu na dokończenie swojego seminarium. Pracuję nad tym, niestety niemrawo, ale taka kondycja. Za dużo roboty za mało kasy. Przemużdżenie. 

zaloguj się by móc komentować

genezy @valser
25 października 2017 22:57

Oczywiście wizja- ale nie szukałbym jej na zewnątrz. Owszem, może być inspiracja z zewnątrz, ale nie wizja. Świetnie to kiedyś opisał Jobs, wywalając ze swojej firmy grupy fokusowe: gdybym w dawnych czasach zapytał człowieka, co chciałby zamiast konia, to z pewnością by chciał szybszego konia.

Samochód ford focus to ta sama bajka- na drzwiach gdzie mieli wymyślić nazwę nowego samochodu był napis focus group.

zaloguj się by móc komentować

valser @Magazynier 25 października 2017 22:52
25 października 2017 23:01

Wyklad jest w sieci, ale dostep do niego jest zlimitowany dla zarejestrowanych na trenerskim portalu.  Dopoki nie bede mial potwierdzonego miejsca i terminu to wlasciwie wszystko stoi.

 

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser
26 października 2017 00:59

Dobrze, ze zrobiles sobie pare dni przerwy...

... bo ja zwyczajnie juz  NIE  WYRABIAM  !!!    Jest tak duzo ciekawych autorskich wpisow, ze po prostu... doba jest za krotka.  Wiadomo, ze "drugim Coryllus'em" nie bedziesz, ale ja czytam wszystkie Twoje wpisy i uwazam, ze sa one swietne...  bardzo ciekawe... w kazdym badz razie mnie sie one bardzo podobaja... oczywiscie lacznie z komentarzami.

Co do "Rozetty"... to pomimo trudnosci - ciagle mam nadzieje... i wierze, ze targi sie odbeda...

... i to jest rowniez moje wielkie marzenie... tymczasem dzieki za to co juz bylo... za "Rozetty"... za wpisy na SN... zycze zdrowka, spelnienia marzen i zeby wena tworcza Cie nie  opuszczala...

... Szczesc Boze, Valser'ku,

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @valser 25 października 2017 22:13
26 października 2017 21:45

Reguła św. Benedykta siłę oddziaływania zawdzięcza rzeczywistemu Autorowi. Człowiek ją spisał i z Bożą pomocą realizuje.

Przyłączam się do Paris - bardzo lubię twoje notki. Masz fajny styl. Czytam wszystkie. Nie gadam wiele, bo i niewiele mam do powiedzenia.

zaloguj się by móc komentować

valser @maria-ciszewska 26 października 2017 21:45
27 października 2017 11:25

"Blaznowanie, slowa niepotrzebne i smiech budzace potepiamy raz na zawsze i na kazdym miejscu i nie pozwalamy uczniom otwierac ust na taka mowe".

albo ten... "Jezeli stwierdzisz u mnie mysl przeciwko komus, wiedz, ze on zywi taka sama przeciw mnie"...

no i ten..

"Madry daje sie poznac w kilku slowach".

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @valser
27 października 2017 17:52

również Grzeralds i P.Maria Ciszewska

bardzo trafnie, autorem tych reguł jest Autor Wszechrzeczy ,a wykonawcami zakony.Ci mądrzy ludzie ,których Pan nam przybliża jak również Ci którzy byli przed Nimi ,wypreparowali je z tkanki Bożej zwyczajności dla wierzących w Niego i przenieśli do świata bez Boga.Efekty oglądamy dzisiaj.Porażająco skuteczne korporacje ,firmy jak sekty,postępujące zniewolenie biomasy/bardzo trafne określenie współczesnych niewolników-ktoś go tu użył/.Bardzo niebezpieczne jest usuwanie Boga z z Jego projektów ,zawłaszczanie ich.To zawsze kończy się źle chociażby oderwanie miłości od fizyczności,konsekwencje porno i pochodne,oderwanie pomocy psychologicznej od sakramentu spowiedzi i kierownictwa duchowego konsekwencje tego są przedmiotem wielu notek Corylusa ,Toyaha.Dlatego mam obawę przed czysto merkantylnym wykorzystaniem tych praw,bez wyraźnego odniesienia się do Boga, bo te prawa są skuteczne i przynoszą dobro tylko wtedy gdy odnoszą się do Absolutnej Wartosci, jeśli Ją wyrugujemy to natychmiast wejdzie inna, bo inaczej system nie zadziała.Wszystkie współcześnie działające korporacje oparte są  na układzie hierarchicznym i bezwzględnym posłuszeństwie, efektywność i skuteczność są ich bogiem. Czy celem Szymona de Montford,Templariuszy,Cystersów była efektywność? Nie, Chwała Boża, a skuteczność to tylko środek.

Bardzo podobają mi się Pana notki autentyczne,czuć pazur gwałtownika ,mam nadzieje, że Bożego.

zaloguj się by móc komentować

valser @JOLANTA1 27 października 2017 17:52
27 października 2017 18:55

Nikt nie jest nieomylny i nikt z ludzi nie jest doskonaly. Jest jednak zasadnicza roznica miedzy zyciem grzesznym i zyciem bezboznym.  2017 rok uwazam dla siebie za bardzo dobry pod wieloma wzgledami. To co zaplanowalem to wykonalem. Moge nie byc do konca zadowolony z rezultatow, ale tam gdzie sprawy ode mnie osobiscie zalezaly, to wszystko szlo wedlug planu.  Gorzej jest jesli trzeba bylo zdac sie na kogos i delegowac prace. Bywalo w tym roku tak, ze widoki na zysk i wzrost byly slabym dopingiem bo przewracalem sie o ludzi, ktorzy wiecej obiecuja niz potrafia wykonac, albo dzialaja tak jakby mieli zyc wiecznie, czyli na wszystko jest czas. Rozliczeni bedziemy wszyscy z uczynkow, zaniechan i zaniedban. No i z terminow. Zeby byc lepszym, to trzeba miec dyscypline, porzadek i hierarchie. Wiecej czasu spedzac na modlitwie niz za zastawionym stolem. W niewielu przypadkach to sie tak uklada.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @valser 27 października 2017 11:25
27 października 2017 21:44

Piękne. No, ale my tak lubimy się śmiać i błaznować...

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @JOLANTA1 27 października 2017 17:52
27 października 2017 21:51

te prawa są skuteczne i przynoszą dobro tylko wtedy gdy odnoszą się do Absolutnej Wartosci, jeśli Ją wyrugujemy to natychmiast wejdzie inna

Tenktórynieomijażadnejokazji małpuje Pana Boga, i mamy piekło na ziemi, zamiast Królestwa Bożego, a raczej dążenia do niego.

zaloguj się by móc komentować

valser @maria-ciszewska 27 października 2017 21:51
27 października 2017 22:47

Sw. Augustyn powiedzial, ze zlo jest brakiem Dobra. Mozna przyjac ze zlo nie istnieje, nie w tym sensie co istnieje Dobro. Za rada Karonia biore sie do roboty, bynamniej nie po to, zeby sie wyzwolic, albo zniewolic.

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @valser 27 października 2017 18:55
28 października 2017 00:29

Zeby byc lepszym, to trzeba miec dyscypline, porzadek i hierarchie. Wiecej czasu spedzac na modlitwie niz za zastawionym stolem.

Amen. Ad maiorem Dei Gloriam.

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @maria-ciszewska 27 października 2017 21:51
28 października 2017 01:13

Ale Bogu dzięki to nie ostatnie nasze miejsce zamieszkania.

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @Kuldahrus 25 października 2017 17:13
29 października 2017 09:23

Jak się poczyta dokładnie proponowane umowy o pracę to chęć "niewolniczenia" przechodzi...

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @marek-natusiewicz 29 października 2017 09:23
29 października 2017 16:40

Mam nadzieje, że mniej będzie ogłupiałych studentów, którzy uwarzają prace w IBM jako szczyt marzeń i będą bardziej patrzyć na warunki pracy niż na propagandę serwowaną przez korporacje i uczelnie.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować