-

valser : Bramki strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie

Rozetta – inspekcja

Myślę, że należy się szanownej publiczności kilka słów wyjaśnień w sprawie imprezy „Rozetta”.

Targi książki „Rozetta“ nie odbędą się w tym roku.

Wiele przyczyn się na to składa i kilka naistotniejszych z mojej obserwacji wymienię.

1. Brak możliwości uzgodnienia miejsca i terminu na kolejną imprezę w Bytomiu. W czerwcowym terminie interesujące mnie obiekty – teatr tańca na Rozbarku, Bytomskie Centrum Kultury były niedostępne. Opera Śląska – najbardziej prestiżowe miejsce w Bytomiu związane z kulturą, podlegajce pod Urząd Marszałkowski nie jest zainteresowane organizowaniem zewnętrznych imprez na swoich obiektach. Z kolei inne obiekty w Bytomiu, takie jak hala sportowa OSiR czy Liceum Ogólnokształcące, to okoliczności, które degradują tego typu imprezę.

2. Wyczerpana formuła "prelekcje plus stoiska z książkami". O ile pomysł zorganizowania cyklu wykładów z głośnymi nazwiskami pociągnął pierwszy edycję imprezy i przyciągnął ludzi, o tyle w drugiej edycji, wykłady z atmosferą sali gimnastycznej były błędem. To niestety był wynik kompromisu, żeby imprezę zorganizować w czerwcowym terminie, przy braku dostępności innych obiektów.

3. Moje tegoroczne ograniczenia organizacyjne, zdrowotne i czasowe. Na własne życzenie, w tym roku znalazłem się w pivotalnej sytuacji, która stawia pod znakiem zapytania moją dalszą działalność w obszarach, które do tej pory zarobkowo eksploatowałem.

 

Kilka słów podsumowania i ewidentnych plusów imprezy.

1. Udział w imprezie osób duchownych. Uważam, że to jest warunek konieczny, żeby impreza miała swój charakter i sens. Bez osób duchownych każda tego typu impreza będzie kolejną formą ateistycznego, socjalistycznego lub masońskiego patriotyzmu. Dlatego w tym miejscu jeszcze raz dziękuję ojcu Wincentemu, ks. Prałatowi Kneblewskiemu, ks. dr Kęszce i ks. Klimkowi za udział w imprezie.

2. Całkowite odcięcie się od osób związanych z polityką. Od początku założyłem, że impreza powinna się odbyć bez politycznego sprofilowania. Dlatego odmawiałem politykom i przedstawicielom różnych organizacji udziału w imprezie na zasadzie innej niż ta która wynika z zakupienia biletu wstępu na targi.

3. Wysoki poziom merytoryczny prelekcji. W obydwu edycjach udział renomowanych prelegentów ustawił poprzeczkę bardzo wysoko. Prelekcje ojca Wincentego (przeora klasztoru w Wąchocku), prof. Marka Chodakiewicza, Leszka Zebrowskiego, Stanisława Michalkiewicza, Grzegorza Brauna, Tadeusza Pluzanskiego, Ks. Romana Kneblewskiego, prof. Grzegorza Kucharzyka, ks. dr Sławomir Kęszki i dr Rafała Łatki poczytuję za duże osiągnięcie imprezy.

4. Ustanowienie nagrody Rozetta dla najlepszego wydawnictwa, najpopularniejszego pisarza i nagroda dla blogera z pewnością będzie kontynuowane w następnych edycjach.

Minusy. Tych było wiele. Część z nich to wynik zderzenia z tzw. Czynnikami obiektywnymi, typu – zgody, umowy, pozwolenia, deklaracje i uzgodnienia. Impreza masowa, zabezpieczenie, kasa fiskalna, przeboje u urzędem celnym, itp. Dużo tego było i żadnej sprawy nie udało się załatwić i przeprowadzić od ręki. Do każdej sprawy koneczna seria spotkań, maili, podpisów i czasami tłumaczeń przysięgłych.
Całą masa minusów to wynik kompromisów i zgadzania się na działania zastępcze. Najbardziej brzemienny w skutkach był wybór hali sportowej na imprezę – jakby nie było kulturalną. Przy tym jak się okazało później – w hali sportowej na Szombierkach nie organizuje się żadnych imprez masowych. Za dużo formalności i zachodu. Wybrałem miejsce z gatunku martwych.
To jest ważna informacja. Następnym razem muszę mieć lepsze rozeznanie – jakie imprezy są organizowane na obiekcie? jak często? Ile ludzi gromadzą te imprezy? No i przede wszystkim muszą właściciele i organizatorzy chcieć bez bojaźni i uprzedzeń mieć taką imprezę u siebie. W Bytomiu było o to niełatwo.

Do marca 2019 roku czeka mnie sporo nowej pracy. Zacząłem się przegrupowywać i przeorientowywać na nowe cele, zacząłem zarabiać pieniądze w dodatkowej branży, a przełomowy moment mam tuż przed sobą. To wszystko pomoże mi wrócić z nową formułą imprezy, w nowym miejscu, z nowymi pomysłami.
Szkoła Nawigatorów ma przeszło roczek, wystartował rewelacyjnie PrawyGornyRog.pl i to są fakty, które też będę brał pod uwagę, jeśli będę organizował kolejną edycję Rozetty.

Chciałem niniejszym wszystkim podziękować, przede wszystkim Coryllusowi – Gabrielowi Maciejewskiemu, który poświęcał swój czas, energię, kontakty, publikacje po to, żeby impreza wypaliła. Łatwo nie było. Zwłaszcza jak się coś robi od zera i jest się znikąd, a tak było w moim przypadku.
Dziękuję również wszystkim blogerom i komentatorom, którzy uwierzyli w tą imprezę, komentowali, dzielili się pomysłami, a w końcu pojawili się również na dwóch bytomskich imprezach osobiście, czasami z bardzo daleka, wielokrotnie zza granicy.

 

Na koniec chciałem jeszcze o tym jak moja żona zachwyca się Polską i jej historią. Od kilku lat jeździmy na wakacje do Polski i moja żona nie chce gdzie indziej na wakacje jeździć. Nie jedziemy w jedno miejsce. Organizuje rajdy po kilkaset kilometrów, które są spotkaniem z historią, kulturą i naturą oraz oczywiscie z ludźmi.
Otóż moja żona przeczytała ostatnio książkę o Polsce, która po niemiecku zatytuowana jest „Mazurka”. Autorem jest amerykański pisarz, podróżnik – James A. Michener. Książka została wydana po polsku pod banalnym tytułem „Polska”. Wygląda na to, że to jest osadzona w kontekstach historycznych powieść z fikcyjnymi bohaterami, a cała historia dzieje się na przestrzeni kilkuset lat do współczesności. Ja sam tej książki jeszcze nie przeczytałem i trudno mi coś więcej powiedzieć, ale wydaje się, że w ostatnich dekadach nikt niczego lepszego, bardziej emocjonującego i pozytywnego o Polsce na anglojęzyczny i niemieckojęzyczny rynek nie napisał. Dla mojej żony ciekawe było to, że w zeszłym roku byliśmy we wszystkich miejscach w których powieść się rozgrywa, w Nowym Wisniczu, Przemysłu, Sanoku, Kraśniku, Krasiczynie, Zamościu, Łańcucie, Baranowie Sandomierskim, Kurozwekach, Sandomierzu, Krzyztoporze, itd.
Ja już mogę mówić o fascynacji mojej żony Polską i Polakami, a ona do każdej wyprawy się coraz lepiej przygotowywuje. A ja siłą rzeczy robię za luksusowy produkt eksportowy na szwajcarski rynek, który przynajmniej dla jednej osoby robi furorę.



tagi:

valser
4 czerwca 2018 16:57
39     2270    19 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gabriel-maciejewski @valser
4 czerwca 2018 18:02

Jutro coś napiszę, dzięki...teraz smażę kotlety

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser
4 czerwca 2018 18:32

Super...

... ze skresliles ten  wpis...  czyli jest nadzieja na 3 Rozette  !!!

Nie bylam na zadnej Rozettcie - no, tak sie ulozylo, ale bardzo pragne byc chociaz raz... jak to mowia do 3 razy sztuka... ale sledzilam z wielka uwaga wszystkie relacje w necie.  Cudowne wrazenia i wspomnienia sa ze mna do dzisiaj i jeszcze dlugo pozostana w mojej pamieci. 

Tak, prelekcje z osobami duchownymi to kapitalny pomysl... wszystkie prelekcje fenomenalne i "wbijajace w fotel"... rewelacyjny, niezapomniany Pan Zebrowski... z ponad 2-godzinna prelekcja na stojaco  !!!... zreszta fantastyczne przygotowanie do wykladow czulo sie na odleglosc... no i przesympatyczna prowadzaca Pani Agnieszka.

Naprawde szczere gratulacje i autentyczny podziw, ze udalo Ci sie tylu wspanialych Gosci zgromadzic na obydwoch Rozettach.

A ze zona zafascynowana jest Polska - mnie wcale nie dziwi... moj przyjaciel tez jest zafascynowany... a "robil" we Francji za ambasadora Polski... nb. wcale sie nie zdziwie jak pewnego dnia zona Ci oznajmi, ze chce zamieszkac w Polsce, bo taka ewentualnosc tez moze sie zdarzyc...

... zatem, juz na zas trzymam kciuki za 3 Rozette  !!!

 

zaloguj się by móc komentować

valser @Paris 4 czerwca 2018 18:32
4 czerwca 2018 18:37

Zapomnialem o tym napisac. Przeszlo 150 tysiecy wyswielen. Wszystkie materialy z obydwu imprez sa do obejrzenia na kanale YT Rozetta

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @valser
4 czerwca 2018 18:53

Zeszłoroczne Targi w Bytomiu były świetne. Bardzo dziękuję Szanownemu Gospodarzowi, Panu i wszytkim organizatorom.

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser 4 czerwca 2018 18:37
4 czerwca 2018 19:02

No prosze  !!!

To jak na "nisze"  rewelacyjny wynik... do tego doliczyc "innych" do ktorych kazdy "wyswietlony" polecil zapoznanie sie lub chocby jakas wzmianke ntt.... no to robi sie  IMPONUJACO  !!! 

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @valser
4 czerwca 2018 19:39

Sprawdź PW :)

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser
4 czerwca 2018 20:02

W tym roku pewnie nie dałbym rady przyjechać na targi, więc przynajmniej nic mnie nie ominie.

Dziękuję wszystkim którzy byli dotychczas zaangażowani w organizacje targów, a szczególnie Panu i Coryllusowi.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @valser
4 czerwca 2018 20:31

Tia.. A zbierają sie za budowanie np olbrzymiego lotniska, jeszcze nie wybudowali, a juz sie mówi ,ze Okecie bedzie wyciszane.. Takich mielismy i mamy gospodarzy.. No a indywidualne małe przedsięwzięcia .. To widowisko pt. Jak człowiek kopie sie z koniem..Nadal uważam i to potwierdza Valser, ze do Polski mozna przyjechac jedynie na wakacje , jednoczesnie odwiedzić rodzinę....  PS. Serdeczne Podziekowanie za dotychczasowe wysiłki i starania.. 

zaloguj się by móc komentować

valser @Draniu 4 czerwca 2018 20:31
4 czerwca 2018 21:12

Mimo wszystko widze to troche inaczej. Byc moze dlatego, ze moje gospodarcze zwiazki z Polska na obecnym etapie puchna i nabieraja ostatnio zupelnie innych wymiarow i tempa. Zostalem przedstawicielem polskiej marki na Szwajcarie, a towar bede upychal przez firme, z ktorej wplywami i zagospodarowaniem rynku zderzylem sie cztery lata temu probujac wyjsc do klienta z wlasnymi wyrobami tekstylnymi. Przyjalem taktyke, ze zamiast konkurowac z firma, bede dla niej pracowac. Poznalem personel, zrobilem dobra robote dla nich i dwa tygodnie temu podpisalem umowe. Za sponsoring eventu, ktora firma organizuje dla swoich klientow, bede korzystal z ich sieci klietow oferujac swoj towar, ktorego oni nie maja w ofercie. To dluzsza historia i juz kiedys o tym pisalem. Jak nie potrafisz pokonac konkurencji, to zostan jej partnerem. I to sie wlasnie dzieje.

Co innego jednak jest organizowac event w Polsce, bedac na dodatek "podmiotem z zewnatrz". To jest sztuka z pogranicza cyrkowej woltyzerki i taniego filmu sensacyjnego. Mialem kilka akcji, zwlaszcza w ubieglym roku, ze nie wiedzialem z ktorej strony wieje wiatr i co dalej robic? Pomilcze jednak o tym.

Faktem jest, ze potrzeba byloby fizycznie wyeliminowac glupie przepisy i ludzi, ktorzy za tym stoja. Do tego jednak nie potrzeba robic zadnych demonstracji, nie potrzeba zezwolen na bron palna, ani referendow, czy zmian konstytucji. Potrzeba taktyki podobnej do tej, ktora stosowali tatarzy przy najazdach, tylko skierowanej na inne cele i obszary.

Tak czy inaczej, jak jade na wakacje do Polski, to przy okazji mam kilka spotkan, ktore popchna pare spraw do przodu. Nie sama zabawa czlowiek zyje.

zaloguj się by móc komentować

valser @Draniu 4 czerwca 2018 20:31
4 czerwca 2018 21:24

Z tym portem lotniczym to jest lipa. Sluchalem kilku medrcow politykow, z roznych stron, ale to co oni mowia, to sa teksty klapouchego. Poszla informacja, ze to lotnisko ma przeprawiac 100 milionow pasazerow rocznie...

Powiem tak... lotnisko w Hokg Kongu (czynne 24 godziny na dobe, przez ktore przechodzi obecnie rocznie ok. 70 mln pasazerow) stawia sobie target  - 100mln pasazerow rocznie do ok. 2030 roku, pod warunkiem, ze wybuduja trzeci pas startowy (prace przy budowie sztucznej wyspy 650 hektarow ruszyly). Przy tym ruchu, ktory teraz jest przez Warszawe (ok. 16mln pasazerow rocznie), to taki target mozna sobie zalozyc na 2130 rok. Dlatego te przepychanki z lotniskiem to jest sciema. Chodzi pewnie, zeby skroic kase na jeszcze wiekszy Projekt Polska.

zaloguj się by móc komentować

betacool @valser 4 czerwca 2018 21:12
4 czerwca 2018 21:26

Byłem tylko jeden dzień na ostatnich targach w Bytomiu. Za to ze sporą reprezentacją rodzinną. Do dziś one i ja wspominają ten wyjazd bardzo ciepło.

Dzięki. 

A co do trudów organizacyjnych, to naprawdę szczerze podziwiam chęć do hartowania się  w krajowej linii odlewania stali. 

 

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser 4 czerwca 2018 21:24
4 czerwca 2018 21:34

Otoz to  !!!

Tylko o skrojenie kasy chodzi... zanim to wszystko zrobi sruuuu  !!!

Niemniej jednak sprawa tego lotniska w gminie Baranow... i prawdziwych  baranow grzana jest niemilosiernie... nawet dzis w RM po 13-tej  slyszalam na wlasne uszy jak jakis gamon z LOT'u, byly pilot produkowal sie z tym jaki to cacy projekt i jakie ach i och... no i oczywiscie z motywacja, ze na Okeciu nie da rady 3 pasa wybudowac  !!!

Ustawka... i jeszcze raz ustawka, zeby tylko sprawe mafii smieciowej  przykryc  !!! 

zaloguj się by móc komentować

valser @Paris 4 czerwca 2018 21:34
4 czerwca 2018 22:08

HKG ma w tej chwili dwa pasy i przerzuca rocznie 70 mln ludzi (ale obydwa pasy sa polozone rownoleglei sie nie przecinaja). Nie wiem czy trzeci pas na Okeciu jest potrzebny? Byc moze. Zwiekszenie liczby pasazerow i ruchu lotniczego to jest przede wszystkim kwestia rozbudowy terminala, zwiekszenia liczby miejsc parkingowych dla samolotow, zwiekszenia ilosci stanowisk dla odpraw, itp. tego wszystkiego o stanowi zaplecze lotniska. A te, porownujac do innych lotnisk o podobnej wielkosci - jest kiepskie. Np. lotnisko w Zurichu ma obszar (880ha) porownywalny z Okeciem (840ha), ma trzy pasy (wazna tu jest konfiguracja) i odprawia rocznie 27 mln pasazerow. O 11 mln wiecej niz Okecie, ktore w tej chwili dobija do 16mln. Gadanie o 100 milionach pasazerow, to jest jak gadanie Walesy o 100 milionach. Dajta spokoj. I pisze to jako laik, ktory sie kompletnie nie zna i srednio sie tematem interesuje.

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser 4 czerwca 2018 22:08
4 czerwca 2018 22:25

Albo o drugiej Japonii...

... zlodziejstwo ZONdowe przebiera nogami do krojenia kasy... bo to  OSTATNIA  taka  OKAZJA... tu nie potrzeba byc fachowcem zeby widziec  czyste zlodziejstwo...

... slup  Morawiecki juz to uzgodnil z tymi banksterami z JP Morgan... a ustawa 447 tez juz przez tego pajaca Donalda lezy podpisana... i czeka...

... slowem... pilnujmy naszych kieszeni przed tymi darmozjadami i nierobami... z naszej  waadzy  !!!

zaloguj się by móc komentować

valser @Paris 4 czerwca 2018 22:25
4 czerwca 2018 22:41

Nowy terminal na Okeciu jest nowy, ale nie nowoczesny. Ma dopiero kilka lat, a na bagaz zdarzalo mi sie czekac pol godziny. Tam jest spieprzonych tyle rzeczy, ze szkoda gadac. Ten stary terminal, ktory wyglada jak bialoruski dworzec w Moskwie, zamias rozebrac i postawic cos co bedzie korespondowalo z caloscia to zakonserwowali. Zagospodarowanie tej przestrzeni, ktora jest polega na tym, ze z terminala przylotow trzeba cisnac z buta pol kilometra nierownym chodnikiem do pociagu, ktory leci do centrum. Skorzystalem raz i podziekowal. Teraz za kazdym razem biore auto z lotniska.

To wszystko wyglada jakby duren wymyslil, a lamaga wykonal. Szkoda gadac.

zaloguj się by móc komentować

valser @valser
4 czerwca 2018 22:51

Jeszcze jedna informacja. Lotnisko Gatwick w Londynie uzywa jednego pasa startowego, ma dwa terminale i przerzuca rocznie 45 mln pasarzerow. Trzy razy wiecej niz Okecie, tak, ze tego... dajcie spokoj kolego.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @valser 4 czerwca 2018 22:08
4 czerwca 2018 22:53

Ostanio jak odbierałem bagaż, na kilkanaście stanowiski dwa były czynne.. Z tym ruchem na Okeciu ,tez chyba przesadzaja.. To samo jest z ruchem samochodów, korków nie ma.. Bywałem na roznych lotniskach i widziłem jaki jest ruch.. Wmawianie ,ze Okecie sie zapycha to chyba tez jest sciema... To lotnisko to skok na kasę, podbny jak za PO jezeli chodzi o budowę elektrowni jądrowej.. O właśnie, jakos nikt z obecnie rzadzacych tego projektu nie rozlicza, a gruba kasa przepadła..  

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser 4 czerwca 2018 22:41
4 czerwca 2018 23:07

To Twoje 30-minutowe czekanie to pestka...

... ja w 2007 roku przylatujac z podparyskiego Roissy na ten nowy terminal czekalam ponad 2 godziny na swoja walizke...  ile mnie to kosztowalo zdrowia to lepiej nie mowic... tylko moj bagaz wcielo, zostal przekierowany do Wroclawia... powiedzialam sobie nigdy wiecej... potem juz jezdzilam do Polski swoim autem i wszystko zawsze bylo OK.

Ale rzeczywiscie ten nowy terminal to byl dramat... nie moglam uwierzyc, ze taki badziew wybudowali... zreszta o ile mnie pamiec nie zawodzi to byly z jego oddaniem do uzytku niezle przehery... chyba okolo 2-letnie opoznienie  !!!

Raz tez sie zdarzylo, ze jakis wielki samolot nawet na tym Okeciu wcale nie wyladowal tylko "wisial" bez ruchu w powietrzu, bo lotnisko okazalo sie za male... widzialam to "zjawisko" z wlasnego balkonu, bo mam fajny widok wlasnie na Okecie i czesto lubilam przebywac na balkonie i obserwowac jak laduja i startuja samoloty...

... bez dwoch zdan ta "budowa" tego calego portu lotniczego to przewal kasy nad przewalami... i lipa nad lipami  !!! 

Wszystkie wybudowane ostatnio w Polsce lotniska to  NIEBYWALE  i  SKANDALICZNE  PRZEKRETY  FINANSOWE  !!!

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @valser
5 czerwca 2018 00:39

"Bramki na wyjeździe liczą sie podwójnie" !

To prawda !

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser
5 czerwca 2018 07:57

dziękujemy

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @valser
5 czerwca 2018 08:12

Sprawdź PW

Przy okazji... Jest bardzo uciażliwe dla użytkowników, kiedy wciąż trzeba sprawdzać czy nie przyszła jakaś wiadomość na PW, albo przypominać adresatom wiadomości o oczekującej przesyłce w komentarzach notek. Na innych forach rozwiązano ten problem za pomocą funkcji powiadamiania. Przy logowaniu wyświetla się wtedy jakiś rzucający się w oczy znaczek sygnalizaujący że w skrzynce oczekuje wiadomość. Kiedyś zwróciłem parasolowi uwagę na różne mankamenty znakomicie utrudniające komfort użytkowania. Założyłem naiwnie, że każdy powinien meldować administratorowi o różnych niedociagnięciach, błędach systemu lub pomysłach na drobne usprawnienia, w celu ułatwienia jego doskonalenia.  Zamiast spodziewanego podziękowania lub jakiegoś rzeczowego wyjaśnienia spotykałem się wtedy z oschłością ledwo maskującą nieprzyjazne zniecierpliwienie lub nawet wrogość, w stylu: "jak się nie podoba to wypad pajacu na inne forum, albo załóż sobie swoje własne" i grożenie banem.

Jeszcze kilka miesięcy temu wielu szczerze zatroskanych użytkowników sygnalizowało mozliwość/konieczność różnych usprawnień, dziś albo już nie mają odwagi się odzywać, albo rzeczywiście zostali skotecznie zabanowani...

Ne rozumiem dlaczego nie moża dokonać tu usprawnień, które gdzie indziej są banalne i dlaczego zamiast implementacji takich ułatwiającymi życie funkcjonalności preferuje się agresję?

zaloguj się by móc komentować

valser @Godny-Ojciec 5 czerwca 2018 08:12
5 czerwca 2018 08:39

Spokojnie. Poczytalem. Dziekuje. Wejde na chwile w buty Parasola i powiem tak... to miejsce to nie jest koncert zyczen i jest to co jest. Co jakis czas trzeba sprawdzac co tam sie wyslalo i juz. Tak jak skrzynke z mailem. No chyba, ze masz do swoich skrzynek mailowych jakis ekstra system powiadomien?

Na roznych forach istnieja systemy, ze jesli pojawia sie jakis nowy koment w temacie, to dostajesz powiadomienie na maila. Ale to tak spamuje skrzynke, ze i tak nikt z tego nie korzysta. Dla mnie dobrze jest jak jest.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 4 czerwca 2018 21:24
5 czerwca 2018 09:05

To jest ściema. Ale port lotniczy zapewne powstanie. Tylko cargo i dużo mniejszy. Za to z bardzo długim pasem - i po to są te gadki o megaporcie.

zaloguj się by móc komentować

Aquilamagna @Paris 4 czerwca 2018 23:07
5 czerwca 2018 10:12

Jak to wisiał bez ruchu w powietrzu...?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser
5 czerwca 2018 11:31

A odwliedziłes już Gabrielowe okolice? 

zaloguj się by móc komentować

valser @Grzeralts 5 czerwca 2018 11:31
5 czerwca 2018 11:53

Przymierzam sie. We wrzesniu bede w Polsce na dluzej niz tydzien.

zaloguj się by móc komentować

tadman @valser
5 czerwca 2018 11:56

Pierwsza Rozetta była wydarzeniem. Pokusiłem się na gorąco nawet o wrażenia. W pierwszym przypadku brakowało czasu na pogawędki, bo program prelekcji był wypełniony, a w drugim przypadku dodaną wartością były pogaduchy w kuluarach, ale był kłopot z ilością krzeseł, a w pewnym wieku kucanie nie wchodzi w grę. Rozmowie z PP przysłuchiwał się starszy pan z Gdańska właśnie w tej pozycji i dobrze, że do przejścia do pozycji pionowej nie trzeba było wzywać podnośnika, bo z trudem ale udało mu się spionizować bez pomocy osób trzecich.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 5 czerwca 2018 11:53
5 czerwca 2018 12:05

Typowe Mazowsze niby, ale ładniejsze, bo nieco pofałdowane.

zaloguj się by móc komentować

valser @tadman 5 czerwca 2018 11:56
5 czerwca 2018 12:11

hala byla bez zaplecza. Wszystko trzeba bylo zwozic. Naglosnienie, stoly, krzesla, podest, oswietlenie. Na hali byly tylko podloga i sciany. Zadnego zaplecza gastronomicznego. Zadnej porzadnej kawy. Zadnych pomieszczen gospodarczych, gdzie mozna byloby cokolwiek zeskladowac. Slaba infrastruktura. Przy wyborze nastepnego obiektu to bedzie kluczowe. Do tego dogodna lokalizacja, parking, dojazd, hotel w poblizu, itp. To sa kluczowe sprawy, ktore robia impreze.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser
5 czerwca 2018 13:18

Gratuluję współpracy z konkurencją a przede wszystkim promocji Ojczyzny w rodzinie. To jest coś. Małżonce życzę samej radości w Polsce. 

Zatem "przegrupowuje się" pan. Ja też. Moja 10 różańca w tej intencji. 

zaloguj się by móc komentować

valser @Magazynier 5 czerwca 2018 13:18
5 czerwca 2018 14:27

Ano. Dopialem deal. Wlasciwie to dwa. Podpisalem dwie umowy. Na przedstawicielstwo w Szwajcarii i stalem sie oficjalnym partnerem Ochsner Hockey Academy na dostawe sprzetu treningowego. Dwa tysiace hokeistow pocwiczy na moim sprzecie w ciagu tego lata. To jest sprzet ktory nie konkuruje, a uzupelnia oferte Ochsnera. Oni sprzedaja sprzet do hokeja i ubrania, a ja mam sprzet do treningu na sucho. Jestem u nich trzeci sezon trenerem w akademii. Poznalem szefostwo akademii, wlasciciela firmy i rozmawiam juz ze znajomymi. Poszlo wszystko wedlug mojego planu i wszyscy sa zadowoleni.

Marketing. Musze przygotowac sporo materialow. Na pierwszy ogien ida filmy treningowe - jak cwiczyc na sprzecie? W trakcie obozow robie trzy filmy z treningu akademii w trzech roznych lokalizacjach. Ochsner robi mailing do wszystkich swoich klientow i udostepnia baze trenerow, ktorych 400 na stale wspolpracuje z akademia. To wyglada na poczatek dlugotrwalej wspolpracy. W stosunku do tekstyliow, ktore nadal robie na rynek karate, plus jest taki, ze nie musze kombinowac nowych wzorow, ustalac kolorystyke, rozmiarowke, zlecac i nadzorowac produkcje. To mi wszystko odpada. Pozostaje sprzedaz, a tu na poczatek jestem podpiety pod firme, ktora ma 27 sklepow w Szwajcarii i mam swoja marke od 30 lat. To mnie pozycjonuje zupelnie inaczej niz cala reszte, ktora handluje tak jak ja. Ja jestem partner najwiekszej w Europie hokejowej akademii, a niecaly miesiac temu Szwajcaria zdobyla srebrny medal mistrzostw Swiata. To oznacza kilka lat dobrej koniunktury w dyscyplinie.

Moja robota bedzie polegala na organizacji sprzedazy do sieci, ktora juz istnieje i zrobienia (najlepiej filmowego) marketingu. Myle, ze w koncu znalazlem swoj model trenerski. Wykorzystanie potencjalu sprzetu treningowego polaczone ze sprzedaza.

To jest poczatek nowego etapu, ktory ma potencjal ok. 15-20 razy wiekszy niz moj karatecki rynek. O ile na rynku karate bylem znana osoba i to mi ulatwilo start z biznesikiem, o tyle w hokeju szwajcarskim bylem nikim, na dodatek z kraju, gdzie hokej nie jest mocny. W zeszlym tygodniu skonczylem drugi modul (z czterech) kursu trenerskiego, ktory mnie ustawi z uprawnieniami na poziomie drugiej ligi i otworzy droge do specjalizacji trening kondycyjny, ktora skonczy prawdopodobnie w czerwcu 2019 roku.

Szukam magazynu, polciezarowki z podnosnikiem i wozka widlowego, bo za trzy miesiace, najpozniej od pazdziernika, to bedzie zyciowa koniecznosc.

Za godzine szybki trening, a na 17.00 rozaniec. Bog zaplac.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Aquilamagna 5 czerwca 2018 10:12
5 czerwca 2018 15:30

Tak...

... doslownie nie ruszal sie, a halas byl potezny.  Trwalo to pare minut i bylo to niesamowite i niezapomniane wrazenie... bylo nawet o tym w wiadomosciach telewizyjnych tamtego czasu.

zaloguj się by móc komentować


valser @malwina 5 czerwca 2018 15:41
5 czerwca 2018 15:52

Prosze zauwazyc. Smazy. Nie odgrzewa.

zaloguj się by móc komentować

malwina @valser
5 czerwca 2018 15:56

troche sie przestraszylam bo wpis jakby w tonie pozegnalnym (jesli chodzi o Rozete) ale teraz to nawet mi ulzylo bo ja tez bardzo chcialam na Rozete przyjechac a nie moglabym.

super, ze bedzie w przyszlym roku. musze tak sobie rzeczy poustawiac, zeby wreszcie tam byc. nie znam Slaska: czy z Bytomia daleko do Gliwic?

zaloguj się by móc komentować

valser @malwina 5 czerwca 2018 15:56
5 czerwca 2018 16:14

Nie odpowiem w tej chwili gdzie i kiedy nastepna impreza sie odbedzie. W BCK ruszyl w koncu dawno zapowiadany remont. Ale zmienil sie tez dyrektor placowki. Poprzedni dyrektor - p. Luczak to byla osoba bardzo konkretna i dalo sie z nia negocjowac. Na poczatku roku 2019 obiekt ma byc gotowy do eksploatacji. Zobaczymy. Nie wykluczam innych pomyslow na lokalizacje.

http://www.bytomski.pl/miasto/23145-becek-nabierze-elegancji-ruszyly-prace-w-ramach-rewitalizacji

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @valser
5 czerwca 2018 20:51

Dziękuję za ostatnią Rozettę. Życzę dużo zdrowia i siły, żeby 3 edycję zorganizować w 2019 roku :)

zaloguj się by móc komentować

boson @valser
6 czerwca 2018 08:09

Ta "Polska" Mitchenera to straszliwa, propagandowa w dodatku (ale nie na nasz użytek, ofkors) kaszana - pisał o tym szeroko Mistrz Pluga - lepiej zabierz to żonie...

to już lepszy jest Zamoyski, Adam (2009). Poland: A History. London: HarperPress.

zaloguj się by móc komentować

valser @boson 6 czerwca 2018 08:09
6 czerwca 2018 17:33

Michener to Harlequin o Polsce. Ksiazke Zamojskiego kupilem w zeszlym roku w Lublinie w ksiegarni.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować