-

valser : Bramki strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie

Sekielski, czyli narodowy interes

Filmu Sekielskiego nie oglądałem i nie mam zamiaru oglądać, tak samo jak nie oglądałem „Kleru”. W swoim życiu naoglądałem się wystarczająco dużo patologii, czasami nawet biorąc w tym udział, że już nie muszę się gnojem od Sekielskiego zalewać.

Ten film to pułapka odwetu. Dwa dni po wyemitowaniu tego goovna naczelni dobrozmianowcy chcą po trzydzieści lat więzienia dla pedofili. Nie zająkną się się przy tym o wprowadzeniu do kodeksu karnego kary śmierci jeśli np. jakaś pedofilska akcja zakończy się zadaniem ofierze śmierci ze szczególnym okrucieństwem. Nie wspomnę już o patologicznej organizacji systemu sprawiedliwości w Polsce, bo tu wojna idzie o życie, i o "wolne sądy", to jest to czego czerwona ekipa nie odpuści.

Żeby sprawę pedofilskiej patologii potraktować poważnie, to są dwa wyjścia – pierwsze  - zabrać się do tego całościowo i konsekwentnie. Bez litości i bez wyjątków. Szeroko. Posprzątać gnój przede wszystkim w domenie publicznej i zacząć od tego co jest oczywiste i widoczne gołym okiem – od takich figur jak Biedroń, wiceprezydent Warszawy i innych im podobnych popaprańców, którzy gnój otwarcie promują. To oczywiście nigdy nie nastąpi z oczywistych powodów, dlatego w ekstremalnych sytuacjach ludzie – potencjalne ofiary – zdani są całkowicie tylko na siebie.

Ja sobie potrafię wyobrazić sytuację, że mnie lub kogoś z moich bliskich patologia dotyka bezpośrednio. Zastanawiam się nad tym co bym zrobił? Poszedłbym do sądu, albo wezwał policję? Wiedząc jak to wszystko wygląda z pewnością nie. W drobnych i nieważnych sprawach tego nigdy nie zrobiłem więc tym bardziej tutaj.

Nikt nie jest zainteresowany likwidacją patologii, gdyż ta jest potrzebna, żeby móc kontrolować ludzi, trzymać w szachu i szantażować. Oburzeni co najwyżej będą chcieli postawić tamę zalewie gnojówki, ale nikt nie będzie nalegał, żeby zlikwidować źródło, zamknąć szambo i zabetonować tak, żeby nikomu łatwo nie przyszło do łba się czerpać z tego korzyści i się lansować. Nie ma w Polsce ludzi, którzy byliby w stanie systemowo zorganizować i pokierować likwidacją kryminalnej patologii.

Ten film mógłby być początkiem końca politycznej kariery Roberta Biedronia i i całej reszty zboczeńców również. Skończy się być może na kosmetycznej nowelizacji prawa i to wszystko.

Każdy sobie chyba zdają sprawę z tego, że jak się wchodzi w konflikt z prawem i chce się uniknąć odpowiedzialności za popełnione czyny (od nieskasowanego biletu w autobusie zaczynając) to optymalnie jest pozostać anonimowym, niezidentyfikowanym, w ukryciu, przebraniu, bez śladów, bez świadków. Jeśli ktoś ciężko i notorycznie narusza prawo i zostawia świadków, mnoży ofiary swoich przestępstw, to znaczy tyle, że ma na to przyzwolenie organów ścigania i sprawiedliwości. W innym wypadku takie akcje kończą się szybko i dramatycznie.

Nic nie chroni lepiej niż dobrze funkcjonująca rodzina i dobrze pojęty interes. Często się tu przewija w naszych dyskusjach wątek własności i to jakie to ma znaczenie. Choć tradycja i wartości z tym związane są w jakimś stopniu prawdziwe i oczywiste, to pozwalam sobie mieć inne zdanie. Chciałbym zwrócić uwagę na coś innego.

Taka historia – rok 2008/2009. Dobrze prosperująca polska firma, z ulokowaną produkcją w Chinach, silna pozycja na polskim rynku, korzystając z taniego dolara wpada na pomysł, żeby podpisać długoterminową umowę, gwarantującą stałe dostawy i stałe ceny. Producent w Chinach na to idzie, bo ma na trzy lata do przodu zapewniony zbyt. Szybko się dogadują i podpisują. To samo dzieje się po polskiej stronie. Firma podpisuje umowę na stały zbyt z siecią handlową działającą w Polsce. Prosta sprawa. Zapewniona produkcja, dostawa i odbiór. Wypada zacząć liczyć pieniądze.

Nie tak szybko...

Umowa z Chińczykami podpisana jest amerykańskich dolarach, a zbyt odbywa się w Polsce za złotówki. W momencie podpisania umowy dolar jest po dwa złote. Ale w 2009 roku dzieje się coś czego nikt niby nie przewidział. „Bańka nieruchomosciowa” w USA wyzwala reakcję łańcuchową, dobrze wysterowaną tak, że dolar w krótkim czasie przebija poziom 3 zł i do dzisiaj poniżej tego poziomu nie schodzi. Eeee tam... nie schodzi poniżej 3,50 ... a dziś jest przeszło 3,8.

Z dnia na dzień cała koncepcja jest wywrócona do góry nogami, biznes jest w potrzasku, z którego nie ma dobrego wyjścia. Trzeba kupować drogo (przeliczając złotówkę na dolara) i sprzedawać tanio w złotówkach po ustalonych wcześniej cenach. Paradoks jest taki, że im większa sprzedaż, tym większy minus jest wygenerowany. Zasoby firmy szybko topnieją, trzeba zastawić majątek – własność firmy. Walka o życie trwa trzy lata i kończy się kiedy pozornym zwycięstwem wygasają kontrakty.

Można zacząć ponownie od zera. To znaczy, nie od zera, tylko na wielomilionowym minusie, bo kredyty na ratowanie firmy trzeba pospłacać. To trwa kolejne trzy lata. To nie jest tak, że biznes się nie kręci. Wręcz przeciwnie. Wszystko idzie bardzo dobrze jeśli chodzi o sprzedaż. Można powiedzieć, że gdyby sprzedaż była mniejsza to byłoby lepiej, bo wygenerowana strata byłaby mniejsza. Można było oczywisice zerwać obydwie umowy, ale każdy się pozabezpieczał na ten wypadek „karami umownymi”, które trzeba byłoby sądownie zapłacić i to pogrzebałoby firmę - finansowo i wizerunkowo.

Własność. W tym wypadku nie pomogła, a wręcz budowała pułapkę. Zastawione nieruchomości, magazyn, biurowiec, prywatny majątek właścicieli firmy.

Z perspektywy czasu sprawy wyglądają inaczej. Trzeba było firmę zbankrutować. Taki pomysł też był rozważany, ale nie poszedł do realizacji. Było to rozwiązanie proste, choć traciło się wszystko. Traciło się własność.

No, ale nie traciło się kontaktów, rozbudowanej sieci dostawców i odbiorców, doświadczenia w biznesie. Różnica była policzalna – startujemy od zera, czy startujemy na minusie. Decyzja zapadła, że ocalimy własność, ale zaczynamy na grubym minusie. W momencie podejmowania decyzji nikt nie miał pojęcia jak sie wszystko skonczy?

Rok 2019. Firma potrzebuje jeszcze dwóch lat, tak dobrych jak 2018 rok, żeby osiągnąć stan finansowy, który miała w końcu 2008 roku.

Ocalony biurowiec, magazyny, itd - słowem własność – niebawem i tak będzie sprzedany, bo firma przeprowadza się do nowej i nowoczesnej infrastruktury, z rękawami i rampą dla naczep, bocznicą kolejową, zautomatyzowanym magazynem. Chłopaki, którzy są właścicielami firmy kończą budowy nowych posiadłości i sprzedają swoje stare, wcześnie wykupione z zastawu domy.

Puent jest kilka. Ale chyba najważniejsza z nich jest taka, żeby własności i jej wagi nie przeceniać, bo w pewnych kontekstach ma to oczywiście duże znaczenie i ustawia właściwie priorytety i podejście do życia, a w innych jest zupełnie nieważne, a czasami nawet śmiertelnie niebezpieczne.
Ważniejsze jest, żeby zrozumieć co się ma w rękach, co się ma w głowie i w notesie, czym jest dobrze zrozumiany interes? Ważne, żeby był on zawsze przeliczalny na pieniądze, niezależnie od tego czy jest to maleńka firemka produkcyjno-handlowa, czy interes narodowy. Kto tego nie rozumie prędzej czy później wpadnie w pułapkę tych co proponują rozliczenia w dolarach, przeliczanych później na yuany lub złotówki, albo innych oszustów, którzy już nie posługują się żadną walutą, tylko mają mordę pełną impoderabiliów, z których patriotyzm i miłość do ojczyzny, poświęcenie wszystkiego co się się ma, z życiem włącznie to są cnoty i stany wyższej konieczności.

Inna puenta jest taka, żeby wyeliminować pośredników – czy to w zakupie, czy to w sprzedaży i samemu stworzyć sieć – zarówno dostawców jak i odbiorców. To jest oczywiście długotrwały proces, masa codziennej pracy, ale innej drogi nie ma. Ważne, żeby komunikować się po drugiej stronie z ludźmi, którzy będą myśleć podobnie i widzieć w tym wartość. Te nici, relacje, a w późniejszym czasie więzy, to są właściwe impoderabilia, które znaczą i ważą, zwłaszcza w momentach kryzysowych.

Mnie osobiście cieszy to, że mój chiński partner ma się dobrze, że jego żona spodziewa się we wrześniu dziecka i ogólnie dobrze im się wiedzie. To dobrze rokuje również dla mnie.

Kolejny wniosek jest taki – żeby wyeliminować finansowych pośredników. Kto ma kredyt we frankach szwajcarskich, które wziął na zakup nieruchomości to wie o czym mówię. To jest ten sam przypadek, który opisałem powyżej, z tym, że nie trwa lat trzy, ale trzydzieści.

Co to wszystko ma wspólnego z Sekielskim, jego filmem „o pedofilii w Kosciele” i w jaki sposób się to wiąże i uzasadnia różne, aczkolwiek suflowane i nieszczere postawy? Dla mnie to jest kwestia w zasadzie oczywista, ale zdaje sobie z tego sprawę, że może być dyskusyjna.

Dyskusja jednak sprowadza się do usprawiedliwienia nieprzygotowanych sportowców, którzy jadą na olimpiadę nie po to, żeby wygrać, tylko, żeby wziąć udział. Ja z zasady nie jestem tym zainteresowany i sobie takie imprezy odpuszczam.



tagi: pedofilia  sekielski  interes narodowy 

valser
15 maja 2019 11:57
65     3038    13 zaloguj sie by polubić
komentarze:
cbrengland @valser
15 maja 2019 13:36

Wiesz, do dzisiaj nie wiem, czy dobrze zrobiłem rezygnując ze swojego własnego biznesu w 1994, a zacząłem go w końcu 1990, gdy go rozpocząłem mając 500,-zł gotówki, swojego małego Fiata, czyli Fiata 126p i kupioną na własność przyczepę 500kg nośności, a co najważniejsze, mając nie kontrakt ale kontakt z dostawcą na towar z płatnością po sprzedaży i wyłączność sprzedaży na moim obszarze. Ja w ciągu kilku miesięcy stworzyłem własną sieć sprzedaży na tym swoim terenie i interes, taki jednoosobowy zaczął hulać że hej, tak, że na autostradzie z Krakowa do Katowic z tą przyczepą, która ważyła często prawie 1000kg bywało tak, że to ona prowadziła tego Malucha ☺, no byłem ryzykant jednak. A trzeba pamiętać, nie miałem telefonu tam, gdzie mieszkałem, czyli stacjonarnego, tel.komorkowe pojawiły się dopiero za kilka lat. Ale dało się. Skończyło się, gdy straciłem wyłączność na sprzedaż i hurtownie "mnie zaczęły jeść". Ale właśnie. Była potem jakaś tam możliwość, bym kupił tego busa (ja wtedy już miałem Fiata 125p i większą przyczepę) i zatrudnił ludzi i zaczął działać szerzej ale było by to możliwe już tylko z kredytem. Nie zaryzykowałem. Skończyłem działalność na -20.000,-zl. Czyli nie tak źle. I jasne, że zaraz na początku mej działalności kupiłem pierwszy PC, a w pierwsze wakacje, to wyjazd do Austrii i życie wydało mi się, że stanęło otworem przede mną i wreszcie nie będę musiał patrzeć tam, na Zachód, by wyjechać.

W 1995 dość zdecydowanie miałem taki zamiar. Objechalem całe ówczesne RFN i prawie wszystkich z mojej rodziny, którzy jeszcze żyli, bo tylko taką widziałem możliwość zakotwiczenia się na tym Zachodzie wtedy, by nie być tam tym murzynem na zmywaku ale by normalnie pracować i mieszkac. Niestety, wszyscy miło mnie przyjęli ale nikt nie miał chęci mi pomóc. Wróciłem do Polski. I zupelnie przypadkiem trafiłem do niemieckiej firmy, na zasadzie, przyjmę każdą pracę biurową, gdzie bardzo szybko awansowałem i praktycznie zostałem managerem produkcji i logistyki wg standardów zachodnich. Ale to już inna historia.

PS W tej niemieckiej firmie, gdyby do nich zadzwonić dzisiaj jestem więcej, niż  pewien, że jeszcze mnie będą pamiętać, a było to dawno, bo zaczęło się dla mnie właśnie w 1995 roku i trwało do 2001, a dzisiaj, proszę, w zbudowaniu jakiej firmy uczestniczyłem, bo dzisiaj wygląda tak https://gppl.eu  a za moich czasów, to się zaczęło i ja koordynowalem też wtedy przenosiny całego parku maszynowego z Niemiec, ówczesnej siedziby tej firmy, a pamiętajmy, że były jeszcze  Urzędy Celne i każda ciężarówka tam miała obowiązek pojechać, a tam byli celnicy ale to już też osobny temat ☺

zaloguj się by móc komentować

smieciu @valser
15 maja 2019 13:49

Nie jestem pewien Valser na co chciałeś zwrócić uwagę. Może na to że chodzi o to by dzięki filmom takim jak Siekielskiego nie zwracano na to uwagi?

Ale skoro to już poruszyłeś to czy nie masz wrażenia że czeka nas powtórka z rozrywki po tych 10 latach? Ładnie wtedy poczyszczono wiele biznesów. A teraz gdy wielu się odbiło albo rozkręciło od nowa czy nie idealny czas by znów powtórzyć tą gierkę?

zaloguj się by móc komentować


valser @smieciu 15 maja 2019 13:49
15 maja 2019 14:04

Najwazniejsze, zeby dobrze rozumiec swoj interes i dobrze go pilnowac, a w razie czego wiedziec jak go bronic. Ten tekst, ktory Tropiciel wczoraj wrzucil pokazuje, ze sa Zydzi, ktorzy sa bardziej zainteresowani pilnowaniem cudzych biznesow bardziej niz swoim. Pazernosc jest glupota. Nigdy nie prowadzi do efektow, ktore niby zamierzone.

Firmy wysadza sie w powietrze caly czas. Wiele z nowych wchodzi na stare pola minowe, ktore z daleka wygladaja jak atrakcyjna szansa. 

Biznes ma zawsze dwie strony. Zawsze jest kupujacy i sprzedajacy, jedna strona importuje, a druga eksportuje. To sa oczywistosci, ale zrobic z tego praktyke biznesowa, czyli zarabiac i nie tracic przez glupote, brak informacji i zle pojety intetes to juz takie oczywiste nie jest. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @valser
15 maja 2019 14:34

> Filmu Sekielskiego nie oglądałem i nie mam zamiaru oglądać, tak samo jak
> nie oglądałem „Kleru”. 

Ja tak samo. Trzeba jednak mieć na uwadze, że obydwa te filmy - pierwszy wprost - służą temu, żeby uderzyć w Kościół. W przypadku filmu Sekielskiego celem również jest wyłącznie Kościół, a nie ogólnie i szeroko rozumiana pedofilia. 

 

zaloguj się by móc komentować

valser @przemsa 15 maja 2019 14:34
15 maja 2019 14:44

Film Sekielskiego trzeba zinterpretowac szerzej. Zrobic z niego trampoline do tego, zrby pojechac ze zboczencami po calosci. Na pierwsza salwe zboczony Biedron, zboczony wieprezydent Warszawy i cale to LGBT towarzystwo z PO. To dobry moment, jeszcze teraz przed wyborami. Trzeba ich tluc narzedziami, ktorych sami dostarczaja. Wystarczy problem "poszerzyc" i dopisac konteksty, ktore oni sami podsuwaja. 

Hasla "precz ze zboczeniami" i "bezwzglednie karac zboczencow" podoba mnie sie. Oni sami to podsuwaja, trzeba sie do tego podlaczyc.

 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @valser 15 maja 2019 14:44
15 maja 2019 15:04

i Przemasa

Jest szansa, że ten zmasowany atak na Kościół uderzy rykoszetem w jego twórców i sponsorów. Właśnie ukazała się książka Sebastiana Karczewskiego (https://www.splendor24.pl/pl/p/Pedofilia-w-Kosciol.-Oblicza-klamstwa/18123), tego samego, który w swoich wcześniejszych pracach pokazał prawdziwe tło ataków na abp. Wielgusa i o. Hejmo.

Godzinę temu RM przeprowadziło wywiad z red. Karczewskim, zakończony mocnym stwierdzeniem, że niejaki Lisiński z tzw. fundacji "Nie lękajcie się" jest oszustem i on ma na to dowody, dlatego Sekielski, choć wcześniej zapowiadał, że ów Mareczek L. będzie kluczową postacią w jego filmie, ostatecznie przyjemniaczka usunął. I coś jest na rzeczy, bo tak się teraz obaj tłumaczą (tzn. Sekielski i Lisiński):

https://wiadomosci.wp.pl/tylko-nie-mow-nikomu-mial-byc-bohaterem-filmu-sekielskiego-w-ostatniej-chwili-zostal-wyciety-6380537093949057a

zaloguj się by móc komentować

klon @jolanta-gancarz 15 maja 2019 15:04
15 maja 2019 15:13

Małe "ale".
Czy znajdą się chętni, którzy wykorzystają wspomniany 'rykoszet' i zrobią to, co słusznie wg. mnie proponuje Valser?
To mnie zastanawia.

zaloguj się by móc komentować

valser @jolanta-gancarz 15 maja 2019 15:04
15 maja 2019 15:16

Nie dziwi nic. Dobrze, ze ten film powstal, bo dla mnie to jest paliwo, zeby zboczencow konsekwentnie grillowac i bic po lbie. Brakuje jeszcze opowiesci jak te zboczenia sie zaczynaja i ksztaltuja na konkretnych przykladach i zrobic trawers na postepowcow. Co przeciez nie minie sie z prawda.

zaloguj się by móc komentować

valser @klon 15 maja 2019 15:13
15 maja 2019 15:24

Logika jest prosta. Jesli pedofilia to zlo i zboczenie, zwlaszcza pedofilia homoseksualna, to homoseksualizm jest tym samym - zlem i zboczeniem. A jesli nie jest - to odwalcie sie od nieboszczyka ks. Cybuli, bo on po prostu mial takie nowoczesne prefetencje, ktorych wy - zacofane ciemniaki z Wiosny i PO, po prostu nie rozumiecie.

zaloguj się by móc komentować

tadman @valser 15 maja 2019 14:44
15 maja 2019 15:30

Wczorajszy tekst Tropiciela udowodnił jedno, że monokultura mimo chwilowych sukcesów nie daje pewności dalszych zysków w czasach zawirowań. 

zaloguj się by móc komentować

klon @valser 15 maja 2019 15:24
15 maja 2019 15:31

100/100.
Czekam teraz na  podobne słowa z ust Hierarów / Kościoła i Rządu /.
Jeżeli tak się nie stanie, potwierdzą się ten sposób często powtarzane przez Pana słowa: "pozostawieni jesteśmy sami sobie"- jeśli chodzi o ziemskie instytucje i hierarchie.

zaloguj się by móc komentować


valser @tadman 15 maja 2019 15:30
15 maja 2019 15:39

Ja to widze "po wojskowemu". Jak masz do obrony placowke - zakotwiczony w ziemi, wlasnosci, nieruchomosci biznes, to jestes latwym, bo malo mobilnym celem ataku. To jest naturalny, organiczny, staly i stabilny biznes, pod warunkiem, ze jest przez panstwo chroniony jako wazny i wrazliwy na atak. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @valser 15 maja 2019 14:44
15 maja 2019 15:51

> Film Sekielskiego trzeba zinterpretowac szerzej.

Ta cała szopka z zaostrzeniem prawa właśnie temu służy i odnoszę wrażenie, że nie jest w smak tym, którzy chcą wyłącznie rąbać w Kościół.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @jolanta-gancarz 15 maja 2019 15:04
15 maja 2019 15:52

> Jest szansa, że ten zmasowany atak na Kościół uderzy
> rykoszetem w jego twórców i sponsorów. 

Owszem, jest. I to im się bardzo nie podoba. 

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser 15 maja 2019 15:39
15 maja 2019 16:03

Masz rację i czas pokazuje że mobilności w szerokim zakresie i nie widzimy i nie doceniamy

zaloguj się by móc komentować

valser @przemsa 15 maja 2019 15:51
15 maja 2019 16:10

odpalili pocisk, ale dostana rykoszetem. Ja w kazdym razie juz nie popuszcze. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @valser
15 maja 2019 16:20

Za  Wyborczą 

.... „Robienie kieszonek” to sport zespołowy. Złodzieje najczęściej działają w zespołach 3-4 osobowych. „Tycer” odwraca uwagę, „Robotnik” okrada ofiarę. A w tym czasie „Pomocnik” osłania całą akcję i przejmuje skradziony towar od „Robotnika” i znika po cichu z miejsca zdarzenia. W sytuacji kiedy dojdzie do wykrycia kradzieży „Tycer” i „Robotnik” ucieka natychmiast, a skradziony towar znajduje się u… „Pomocnika”. Nawet jeżeli złapiemy „Tycera” albo „Robotnika” to nie jesteśmy w stanie niczego udowodnić...

Cóż można chcieć od Sekielskiego - robi za Tycera.

Ponieważ akcja jest szersza w zespole jest nie tylko jeden robotników - bo jeden kradnie kasę a drugi coś znaczenie większego wiarę.

 

zaloguj się by móc komentować

valser @qwerty 15 maja 2019 16:03
15 maja 2019 16:23

Tu nie tylko specyficznie o biznes chodzi, tylko o wybor zyciowej strategii. Ja to wiedzialem i robilem intuicyjnie, ale to jest juz potwierdzone w psychologii, ze ludzie, mezczyzni glownie, zdolni do tego by byc specjalistami w jednej waskiej dziedzinie, potrafia poswiecic wszystko - zycie rodzinne, czas wolny, przyjaciol, inne zainteresowania. Osiagaja 100% sukces, ale cena, ktora placa jest wysoka. 

Jesli w branzy jest krach to traca wszystko i nie potrafia sie do zupelnie nowych rzeczy zaadoptowac. Zyciowy krach bywa calkowity i nieodwracalny. 

Druga strategia jest taka, ze obstawiasz "na kilka kupek". Nie masz dzieki temu zadnych szans na wielka kariere, bo ludzi, ktorzy postawili na jedna kupke po prostu nie przegonisz. Osiagasz 80% max. w danej dziedzinie, ale tych dziedzin uprawiasz piec. To bogactwo nie do przecenienia i jesli, ktoras z dziedzin nie rokuje, to spokojnie ja odpuszczasz, bo funkcjonujesz jeszcze w czterech innych obszarach. To daje zupelnie inna perspektywe i strategiczne bezpieczenstwo. 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser 15 maja 2019 16:23
15 maja 2019 16:36

Dzięki tej drugiej żyję pzdr

zaloguj się by móc komentować


valser @Nieobyty 15 maja 2019 16:20
15 maja 2019 16:43

Wiadomo. Prawie zawsze masz do czynienia z banda. Jesli nie udaje sie zneutralizowac przewodnika lub glownego winowajcy, wtedy trzeba zadowolic sie i wykorzystac to co zostalo w rekach. Podpowiem. Tycera pakujesz do bagaznika, wieziesz do piwniczki. Robisz mu "aleje Szucha" i po paru godzinach masz wszystkich na tacy. Portfel olac, wrzuci sie w koszta. Wylapujesz gosci pojedynczo, od tylu i bez ostrzezenia. Tycera puszczasz wolno jak rachunki sa zbilansowane. 

Z tymi co to niby "kradna wiare" to nie jest tak... 

ja w kazdym razie nie uzalezniam swojej wiary od tego czy kumpel Bolka byl dobrym kaplanem czy zlym pedofilem. To bylaby straszna nedza i obciach, zeby informacje spreparowane przez jakiegos spaslaka Sekielskiego mialy na to wplyw. Gdyby tak bylo, to podaje sie do dymisji i zaczynam przygode z alkoholem na powaznie. 

Ja jestem caly czas pod wrazeniem biografii Romualda Rajsa. 

Generalny wniosek z tej lektury plynie nastepujacy - jesli nie potrafimy rozpoznac heroizmu, szydzimy z niego i wysmiewamy, czy nawet w swoim codziennym osobistym zyciu o nim zapominamy, to zabijamy wlasne zycie duchowe. To natomiast czyni ludzi bezbronnymi, bo latwosc z jaka ulegaja oni  propagandzie i manipulacji jest efekcie zabojcza. 

zaloguj się by móc komentować

valser @jolanta-gancarz 15 maja 2019 16:37
15 maja 2019 16:49

To przedwyborcza klotnia w rodzinie. Po wyborach sie pogodza i beda razem z Rabiejem szkolic mloda generacje pedofili. 

Ja tutaj jestem za chemiczna, albo nawet  mechaniczna kastracja. 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @valser 15 maja 2019 14:44
15 maja 2019 16:52

"Zrobic z niego trampoline do tego, zeby pojechac ze zboczencami po calosci."

Ja tez tak to widze.

zaloguj się by móc komentować

klon @jolanta-gancarz 15 maja 2019 16:37
15 maja 2019 16:58

Przyszło mi do głowy, że cel strategiczny  "Wiosenki", "Kleru" i filmu Sekielskiego jest obliczony na efekt długoterminowy.
Niestety.
Jeśli teraz nie zostaną podjęte działania zbliżone do zaproponowanych przez Valsera, za 10-20 lat będzie u nas druga Irlandia

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @valser 15 maja 2019 16:43
15 maja 2019 18:19

Czasami nawet Tycer nie do końca  zdaje sobie sprawę kto i do jakie pracy go wynajął i kiedy za to da głowę.

Z tymi co to niby "kradna wiare" to nie jest tak... 

Może dopowiem o co mi chodzi.  Największe uderzenie dziś idzie w hierachów  którzy  są uważani za konserwatystów. 

Arcybiskup krakowski - nagle protest bo odprawia msze na 100-lecie swoje szkoły, arcybiskup gdański - za prawdziwą ocenę filmu już musi przepraszać.  Na co czeka dziś front antyklerykany nie na odbiór ich akcji antykościelnych ale na specjalnego wysłanika Watykanu który w ich rachubach posprząta episkopat  jak w Chile. 

Dekapitacja możliwych przywódców obronców wiary.  Uderz w pasterza a owoce się rozbiegną. Już nie długo i wiele się wyjaśni. 

A Ryś już dokazuje on chyba już obstalował u kapelusznika ten kapelusz kardynalski i teraz tylko skarpetki dopiera.

jesli nie potrafimy rozpoznac heroizmu, szydzimy z niego i wysmiewamy, czy nawet w swoim codziennym osobistym zyciu o nim zapominamy, to zabijamy wlasne zycie duchowe

    Może to nie tak - my tego heroizmu trochę zadrościmy ale wiemy że jest on potrzebny bo jak Inka - należy zachować  się jak trzeba.

I tego najbardziej  przeciwnik nie znosi - sam splugawiony nie może nas doprowadzić do swego poziomu.

zaloguj się by móc komentować

valser @Nieobyty 15 maja 2019 18:19
15 maja 2019 18:33

Moze jeszcze wazna strategiczna i taktyczna uwaga. Nie mozna pozostawac w reakcji do tego co robi przeciwnik, bo zawsze wtedy jestes o krok, sekunde, ruch spozniony ze swoja akcja. Mozna sie w ten sposob bronic, ale nic nie da sie wygrac. 

Ten film to dobry moment, ktory bedzie mozna przez lata przywolywac i bic w zboczencow jak beben.

 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @valser 15 maja 2019 18:33
15 maja 2019 19:30

Tak to podstawy na szczeblu strategicznym i taktycznym - własna inicjatywa oraz aktywna obrona gdy wojna trwa a własne zaplecze nie pozwala na atak jako pierwsi.

Co do zboczeńców - ta ich kampania coraz bardziej przypomina mi Kampanie Moskiewską Napoleona - jeszcze do Smoleńska nie doszli jeszcze nie było Borodion i Moskwa nie spalona a on już armię w marszu wytracił.

zaloguj się by móc komentować

Slepowron @valser 15 maja 2019 14:44
15 maja 2019 20:01

     Najgrozniejsza bronia jaka mozna ukuc z zasobow ideologicznych neomarkistowskiego genderyzmu sa jej kluczowe, wewnetrznie zreszta sprzeczne, pojecia.   Z jednej strony niemoznosc kontrolowania,  opanowania, ba, niemoralnosci wyjscia z homoseksualzmu  - z drugiej zas, zasada calkowitej plynnosci i autokreacji sfery seksualnosci, niepodlegajacej zadnej  moralnej ocenie.   Konsekwencja takiej antropologii jest calkowite uprawnienie pedofilii, zoofilii, koprofilii, nekrofilii i kazdej innej fillii. 

      Nawet skuteczniejsze od atakowania zboczen bedzie wskazanie na bezposrednie zagrozenie pedofilia ze strony dokladnie tych, ktorzy ja wykorzystuja jako narzedzie walki ideologicznej.  A wlasnie akceptacja pedofilii bedzie, juz w niektorych miejscach jest,  jednym z efektow pierekowki umyslow  nad jaka pracuja.

   

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @valser
15 maja 2019 20:37

Gdzieś widziałem wypowiedz chyba ks.Oko który stwierdził, że według badań Kościoła pedofile w KK to w 80 proc.  homoseksualiści.  Ścieżka wydeptana tylko iść.

zaloguj się by móc komentować

klon @Slepowron 15 maja 2019 20:01
15 maja 2019 20:42

>>>A wlasnie akceptacja pedofilii bedzie, juz w niektorych miejscach jest,  jednym z efektow pierekowki umyslow  nad jaka pracuja.<<<

Do tego zmierzają działania lewicy. Na dzień dzisiejszy mamy jednakże sytuację porównywalną z okresem początku XX w. w Rosji.
Jesteśmy jakby "w trakcie rewolucji 1905 r." ale "nie wiemy" co wydarzy się w 1917. Oby starczyło wyobraźni by zatrzymać tę gangrenę.
ps. Czynnik wywołąjący "chorobę" ten sam, choć zmutowany.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @valser 15 maja 2019 14:04
15 maja 2019 20:59

Tak też myślę. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Nieobyty 15 maja 2019 18:19
15 maja 2019 21:02

Owszem bp Ryś pracuje na kapelusz kardynalski 

.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @valser
15 maja 2019 21:05

Pisałam notkę o genezie bańki w 2009. Pan o jej konsekwencjach. Słusznie 

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Nieobyty 15 maja 2019 18:19
15 maja 2019 21:18

Jest jeszcze taka subtelność. Bp Ryś chciał być na metropolii krakowskiej. Bardzo tam mocno tę nominację krakowską rozważano. Cieszyliśmy się  z Jedraszewskiego. Kraków zawsze miał kardynała. Tylko Sapiecha nie dostał kapelusza. 

I teraz Jędraszewski....nie dostaje...

.

 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @valser
15 maja 2019 21:32

To przecież film o pedofilii w SB,a nie w Kościele...

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Maryla-Sztajer 15 maja 2019 21:18
15 maja 2019 21:53

Dziś Watykan lubi karierowiczów bez hamulców. Kapelusz kardynalski idzie do Łodzi a nie Krakowa.

Dlaczego Kraków dostał dobrego pasterza - przypuszczam że to rola kardynał Dziwisza on ostatnio przejrzał na oczy i parę błedóe naprawia, parę osób jeszcze jest mu winnych przysługi i to one pociągnęły nominację.  

Kto i dlaczego usunął mendę z Krakowa i przeniósł do Łodzie - trudno tak skrupulatnie ustalić ale czy się z tego cieszyć.  W Łodzi wiara zanikała od dawna a teraz je zanik nowy administrator przyspieszy a w Krakowie nie dałby by rady swej łotrowskie  pracy wykonać.

PS.

Postawa milczącej akceptacji  wobec wyskoków arcyłotra Lemańskiego - wskazuje że jego przełożony jest tej samej kondycji.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Nieobyty 15 maja 2019 21:53
15 maja 2019 22:10

Jednak tylko bp Baziak nie był kardynałem. Wiadomo jaka była sytuacja. 

A wkoło metropolii krakowskiej były bardzo złożone zabiegi,  kto po Dziwiszu. Przecież on odszedł na emeryturę później bo organizował Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Czasu na intrygi było tutaj dość. Nie będę w to wchodzić.

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Nieobyty 15 maja 2019 21:53
15 maja 2019 22:12

C.d. ...jeszcze inaczej...Na prawdę to było pytanie  kto po kard Macharskim. No ale kard Dziwisz musiał gdzieś być po śmierci Jana Pawła II..

...I tak...

.

 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Maryla-Sztajer 15 maja 2019 22:12
15 maja 2019 22:27

Mimo wszystko wyszło lepiej niż się można było spodziewać i widocznie tak miało być.  Byłem w sanktuarium które wystawił Dziwisz - i dobrze że stoi, nawet nie jest brzydkie takie pod gusta pielgrzymów.   Kraków jest bardzo ale to bardzo ważny - w sensie oporu i szerzenia kultu miłosierdzia.

    Taki pierwszy przykład arcybiskup Jedraszewski prowadził z wiernymi debaty jak dobry pasterz tłumaczył i to był przemilczane bo było wartościowe. 

Kabotyn Ryś chciał małpować i po jednej dyspucie z rabinem trzeba była przykryć event zasłoną milczenia. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Nieobyty 15 maja 2019 22:27
15 maja 2019 22:59

Lepiej. Choć najpierw wydawało się ze będzie jeszcze lepiej. Ale jest dobrze jak na krakowską sytuację. 

Do Sanktuarium teraz już nie mam jak dojść z Łagiewnik z klasztoru...budują drogę...

Może potem będzie nad nią jakaś kładka 

.

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @valser
15 maja 2019 23:13

Jeśli KK w Polsce (i nie tylko) nie odjedzie od zła, to odejdą Wierni od KK. Nie ma innej możliwości, przynajmniej ja takiej nie widzę. 

zaloguj się by móc komentować

valser @adamo21 15 maja 2019 23:13
15 maja 2019 23:24

dramatyzujesz, albo jestes po prostu slaby.

zaloguj się by móc komentować

sannis @valser 15 maja 2019 18:33
16 maja 2019 00:16

Nie mozna pozostawac w reakcji do tego co robi przeciwnik, bo zawsze wtedy jestes o krok, sekunde, ruch spozniony ze swoja akcja.

Zgadza się, ale ruchy przeciwnika są przewidywalne i nie trzeba spontanicznie odpowiadać na atak. Powiem tak: "Góra stoi".

zaloguj się by móc komentować

valser @sannis 16 maja 2019 00:16
16 maja 2019 01:32

Wlasciwie to nie trzeba nic robic. Oni sami do gnoju leza i zakopuja sie w nim po szyje. Tak wyglada wiosenny lider nowoczesnosci .

Prof. Swiecicki ma racje. To jest dom wariatow.

zaloguj się by móc komentować



Draniu @adamo21 15 maja 2019 23:13
16 maja 2019 09:46

Nie czytasz Coryllusa z uwagą. To jest afirmacja lęków i o to chodzi przeciwnikom.

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser 15 maja 2019 14:44
16 maja 2019 14:47

A taka Konfederacja była przeciw głosowaniu za tym projektem albo się wstrzymała drążąc temat po swojemu:

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-konfederacja-korwin-braun-liroy-narodowcy-po-zaostrzeniu-kar,nId,2992018

zaloguj się by móc komentować

valser @onyx 16 maja 2019 14:47
16 maja 2019 15:46

Tak wlasnie wyglada trenowanie emocjonalnej reakcji na bodziec i chwilowe opamietanie po kilku dniach, do nastepnej wrzutki medialnej. To jest jak gra w trzy karty na bazarku. Uwaga wiekszosci skupia sie na gosciu ktory machluje kartami, a tu trzeba sie rozgladac dookola, bo moze portfel zniknac.

Promocja zboczen pod pretekstem wolnosci to jest element, ktory generuje reakcje, emocje, idee, ktore sasiaduja z chorobami psychicznymi, dlatego trzeba moim zdaniem kontrolowac to co dzieje sie w przekazie publicznym. Inaczej aktywuje sie cale rzesze wykolejencow i wariatow.

Natura pedofilii jest taka, ze dotyczy przede wszystkim homoseksualnych mezczyzn. Nie da sie walczyc skutecznie z pedofilia z pominieciem homoseksualizmu. Do tego wystarczy przesledzic statystyki wykrytych przestepstw o tym charakterze, chociaz wszystkiego one nie powiedza. Naturalnym matecznikiem homoseksualizmu jest teatr, balet, grupy taneczne, chor, itd. Generalnie wszystkie zorganizowane formy sztuki gdzie obraz, dzwiek, oraz aranzowany fizyczny kontakt stanowia zaplecze dla tego, zeby miec pretekst do zawiazania znajomosci i sprawdzenia wizualnego i organoleptycznego bez wzbudzania specjalnych podejrzen.

Ale sa rzeczy, ktore sie wymykaja policyjnym statystykom. Taka historia. Znana osobistosc swiata kultury, spiewak operowy w Zurichu, mezczyzna blisko szescdziesiatki, hodowal sobie osiemnastoletnich chlopaczkow, ktorych rekrutowal z Czechow, Slowacji, Chorwacji, ktorych wyszukiwal na portalach, zapraszal do siebie, utrzymywal, placil jakas kase i oni mu umilali czas poza obowiazkami zawodowymi.

Wszyscy mieli po 18-20 lat wiec byli dorosli. Prawo juz nie interweniuje w takich przypadkach. To jest czesc stylu zycia. Nikt tego nie potepia, nie goni. Ot, dziwactwo artysty. Ale za to jak ladne spiewa. Chlopcy sa heteroseksualni i swiadcza uslugi za kase. Po prostu - taka robota. Czesc z nich wypada z obiegu jak sie troche zestarzeje, a czesc staje sie z czasem homoseksualistami. Jak ktos jest zainteresowany malymi dziecmi to jedzie do Tajlandii i tam jak na targu dogada sie na wszystko.

Teraz - taka sama akcja wykonana przez ksiedza jest oceniana w zupelnie innych kategoriach. Nie wiem czy to zle czy dobrze? Jednak tak jest. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser 16 maja 2019 15:46
16 maja 2019 15:59

Masz rację. Teraz to nie trzeba chodzić do teatru, w każdym mieście są kluby gejowskie i tam się idzie w konkretnym celu, nic nie trzeba kombinować. Co do pedofilów to albo są to poważni przestępcy sami sobie "organizujący rozrywkę". Albo korzystają z systemu. Tajlandia jest wszędzie tylko nie wszędzie jest tak łatwo. Ciekawy jestem jak to było z ks Cybulą i co wie Wachowski Mieczysław? Obstawiam że wie wszystko i o wiele więcej. Elity raczej nie polują bo to niebezpieczne, im się dostarcza "towar", ktoś to robi i ktoś tym kieruje jak w każdej poza prawnej dziedzinie. My widzimy tylko bandytów ulicznych albo delikwenta, którego odstrzelono z systemu.

zaloguj się by móc komentować

valser @onyx 16 maja 2019 15:59
16 maja 2019 16:36

Ja jestem pelen podziwu dla dwoistosci podejscia do zagadnienia. Jak Biedron jest pedalem to jest OK. Super nowoczesnie i jakos tak fajnie. Ale jak jest nim ksiadz, to to jest juz godne potepienia. To trenowanie schizofrenii paranoidalnej, no i elementarny brak logiki.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 16 maja 2019 15:46
16 maja 2019 16:47

"Naturalnym matecznikiem homoseksualizmu jest teatr, balet, grupy taneczne, chor, itd."

I jako wcale nie najmniej ważne, także  specjalistyczner zajęcia z w-f (gimnastyka, trening indywidualny, etc.).

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 16 maja 2019 15:46
16 maja 2019 16:49

a co z pastorami, imamami  i rabinami?

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @valser
16 maja 2019 16:53

"Kolejny wniosek jest taki – żeby wyeliminować finansowych pośredników. Kto ma kredyt we frankach szwajcarskich, które wziął na zakup nieruchomości to wie o czym mówię."

Przepraszam ale nie mam zbyt dużo współczucia dla ludzi którzy prowadzą duży biznes, podpisują kontrakty w różnych walutach i liczą na to że kurs waluty się nie zmieni. Nie różnią się niczym od spekulantów i tak jak spekulanci mogą dużo stracić.  

Właśnie w celu zmniejszenia ryzyka związanego z takimi operacjami stworzone zostały "currency futures":

 

currency future, also known as an FX future or a foreign exchange future, is a futures contract to exchange one currency for another at a specified date in the future at a price (exchange rate) that is fixed on the purchase date. 

 

Rozumiem ze prywatni ludzie mogą zostać oszukani ale ktoś kto prowadzi międzynarodowy biznes i zawiera transakcje w różnych walutach powinien się zabezpieczyć przed ryzykiem:

 

Investors use these futures contracts to hedgeagainst foreign exchange risk. If an investor will receive a cashflow denominated in a foreign currency on some future date, that investor can lock in the current exchange rate by entering into an offsetting currency futures position that expires on the date of the cashflow.

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @valser 15 maja 2019 16:43
16 maja 2019 17:07

"ja w kazdym razie nie uzalezniam swojej wiary od tego czy kumpel Bolka byl dobrym kaplanem czy zlym pedofilem. To bylaby straszna nedza i obciach, zeby informacje spreparowane przez jakiegos spaslaka Sekielskiego mialy na to wplyw. Gdyby tak bylo, to podaje sie do dymisji i zaczynam przygode z alkoholem na powaznie. "

Wydawało by się że to oczywista oczywistość a jednak są ludzie którzy przestali chodzić do kościoła bo ksiądz coś tam ...

zaloguj się by móc komentować

valser @DrzewoPitagorasa 16 maja 2019 16:53
16 maja 2019 17:12

Tu nie chodzi o wspolczucie, bo zeby chodzic po polu minowym to najlepiej jednak byc saperem, a nie na przyklad grajkiem w pilke. 

Napisalem o tym, zeby pokazac, ze trzeba rozumiec interes. I nie polega to na tym, ze jestes w jakims "inkubatorze przedsiebiorczosci" i ze idziesz do urzedu, dokonujesz rejestracji, zamawiasz pieczatke i wizytowki, wynajmujesz lokal i czekasz na klienta. 

Najpierw masz klienta przewalasz towar, kasujesz gotowke, a pozniej ewentualnie zastanawiasz sie czy w ogole warto sie rejestrowac? 

Z waluta jest prosciej. Rozliczasz sie na miejscu w walucie, ktora obowiazuje na danym terytorium. 

I przy okazji... chinczycy nie chca sie rozliczac w EURO. Od czasu kiedy byl krach w Grecji, Wloszech i Hiszpanii i rzady zdecydowaly sie dofinansowac banki, bo inaczej bylaby plajta na poziomie panstwa, to EURO jako narzedzie finansowe jest martwe. To pelni tylko funkcje polityczne. Do obrotu sie nadaje, ale nie do kumulowania bogactwa.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @DrzewoPitagorasa 16 maja 2019 16:53
16 maja 2019 17:19

> Rozumiem ze prywatni ludzie mogą zostać oszukani ale ktoś kto prowadzi międzynarodowy biznes i zawiera transakcje w różnych walutach powinien się zabezpieczyć przed ryzykiem:

A czym różną się ludzie prywatni z małymi biznesami od tych, co pchają większe firemki z działaniami "międzynarodowymi" (nie chodzi o firmy działające z rządami typu shell, google, gazprom). Jedni i drudzy bazują na szczątkowych informacjach i zabezpieczają się jak umieją, biorąc pod uwagę wahania walut. Przed wahaniem walutą 2 krotną dla dużych firemek i małych bez wsparcia ochrony rynku przez państwo można zabezpieczyć się mocno tylko etatem.

> nie mam zbyt dużo współczucia dla ludzi którzy prowadzą duży biznes, podpisują kontrakty w różnych walutach i liczą na to że kurs waluty się nie zmieni. Nie różnią się niczym od spekulantów

Pana wywód nie jest spójny.

zaloguj się by móc komentować

valser @DrzewoPitagorasa 16 maja 2019 17:07
16 maja 2019 17:29

Tak samo ida na wybory bo Kaczynski cos tam. 

Nie ma to jak byc przywiazanym do niby swoich, a tak naprawde zasuflowanych pogladow, ktore wisza sobie w powietrzu luzno na sznurku, w niczym realnym niezakotwiczone. 

Wspolczesny czlowiek zyje w strachu, np. ze jak nie zaplaci ZUS to nie bedzie mial emerytury. 

Jakby tak Zawiszy Czarnego zapytac z czego bedzie zyl jak nie placi ZUS, to ciekawe co by powiedzial?

 

 

zaloguj się by móc komentować


DrzewoPitagorasa @valser 16 maja 2019 17:12
16 maja 2019 22:55

Ok. Rozumiem. O to samo mi chodziło: rozumienie biznesu, realna ocena ryzyka i maksymalne ograniczanie tego ryzyka (chciałam napisać "maksymalne minimalizowanie" :) )

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @Brzoza 16 maja 2019 17:19
16 maja 2019 23:12

Tutaj nie chodzi o "szczątkowe informacje" tylko o umiejętność określenia ryzyka. Rozumiem że Jan Kowalski może nie umieć określić tego ryzyka i dlatego mamy (albo powinniśmy mieć ) prawa które tego Kowalskiego będą trochę chronić przed nieuczciwymi bankierami (pchającymi pożyczki we frankach szwajcarskich bez wytłumaczenia Kowalskiemu jakie jest ryzyko). Ale właściciele dużej firmy opartej na handlu, gdzie praktycznie cały zarobek zależy od kursu waluty, powinni umieć ocenić ryzyko i sie przed nim zabezpieczyć. Tym bardziej, że wahania na rynku walut to nie jest wiedza tajemna. 

 Napisałam o jednej formie takiego zabezpieczenia przed wahaniami waluty: currency futures. 

Inny sposób to umieszczenie odpowiedniego zastrzeżenia w kontrakcie, że w razie wahnięcia waluty powyżej pewnego procenta strony mogą wyjść z kontraktu. 

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @valser 16 maja 2019 17:29
16 maja 2019 23:16

 " Jakby tak Zawiszy Czarnego zapytac z czego bedzie zyl jak nie placi ZUS, to ciekawe co by powiedzial?"

:)) To prawda, tylko że nie każdy jest Zawiszą. Niektórzy potrzebują ZUS bo inaczej by musieli żebrać pod kościołem. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser 16 maja 2019 16:36
17 maja 2019 09:35

Wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem. Biedroń jest narzędziem w walce z Kościołem, która to walka jest priorytetem. Unowocześnianie człowieków ma na celu odsunięcie ich od "tradycji ojców" i wtłoczeniu w to miejsce chaosu pojęciowego na każdy możliwy temat. Zobacz jak indoktrynują dzieci:

https://twitter.com/waldemarkowal/status/1129167451118342144?s=19

Zawisza Czarny by nie zrozumiał o co chodzi temu ZUSu, a gdyby jakiś skryba zaczął mu tłumaczyć to nie wiadomo czy by uszedł z życiem do końca wykładu ;)

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować