-

valser

Uchwycony kontekst normalnosci

Mialem zaczac we wrzesniu, ale ostatnie 48 godzin niweluja wszystkie wczesniejsze postanowienia. Powtorze - wszystkie. Bede pisal hobbystycznie o tym co mnie interesuje - czyli o sporcie, moich podrozach w odlegle i ciekawe miejsca, moich szalonych pomyslach i realizacjach, o whisky, cygarach, kraftowym piwie, kulinarnych doswiadczeniach, kulturowych szokach i dziwactwach, czasami o broni palnej i rzadko o winie, kobietach i muzyce. Wszystko doswiadczone na wlasnej skorze. Pare uwag technicznych. Bede pisal bez polskich znakow. Jak komus to przeszkadza, to niech nie czyta. Jak ktos mi zwroci w tej materii uwage to sam sie autuje. Nie bede przyjmowal rowniez zadnych rad, ofert handlowych, ofert wspolpracy. Nie bede tez potrzebowal do niczego zadnych pomocnikow. Nie szukam u nikogo zadnego zrozumienia, nie szukam przyjaciol i partnerow do biznesu. Poki co - nie bede tu tez niczego sprzedawal. No to jazda... Patrzac przez pryzmat miejsca w ktorym mieszkam od dekady - miasta St.Gallen we wschodniej Szwajcarii, bedac juz dobrze zeszwajcarzonym Ausländerem, ktory znalazl swoje miejsce, przechodzac przez proces uzyskania obywatelstwa, zobaczylem w koncu szparke, ktora prowadzi do spokoju i dobrobytu, a przez to, do normalnosci. Bo wszystko dzieje sie tanio i prosto. Oto prosze Panstwa drzwi do normalnosci ze szparka. Zamontowane sa na zewnatrz miejskiego urzedu w St.Gallen. Przez ta szparke wrzuca sie korespondencje do urzedu miejskiego, wrzuca sie rowniez deklaracje podatkowe oraz karty do glosowania w referendum. Nie ma zadnego "biura podawczego", nie ma "znaczkow i oplat skarbowych" zeby zalaczyc pismo. Nie ma rowniez "obwodowych komisji wyborczych", terenowych, wojewodzkich i jakich tam jeszcze. Komisja jest jedna na 70-tysieczne miasto. O takie drzwi warto powalczyc.



tagi:

valser
25 lipca 2017 23:13
34     2422    10 zaloguj sie by polubić
komentarze:
betacool @valser
25 lipca 2017 23:52

Jakoś cienko to u nas widzę. Tak jak przez szparkę jakąś...

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @valser
25 lipca 2017 23:53

Szczerze pisząc - zastrzeżeń i połajanek mam - jak na dzisiaj - powyżej kokardy. Dobrze, że chociaż nie obraziłeś czytelników, rzekomych ludojadów, no ale dopiero zaczynasz... Sorry, ale sam rozumiesz... Mdli mnie dzisiaj... 

==================

No dobra, musiałam.

======================

Pisz więc, bo to bardzo ciekawe i daje nadzieję, że gdzieś jest jakby normalniejszy świat. 

 

zaloguj się by móc komentować

betacool @KOSSOBOR 25 lipca 2017 23:53
25 lipca 2017 23:58

Oj nie! Człowiek jest wolny, niczego nie musi.

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser
26 lipca 2017 00:07

Super !!!

Mnie taki uklad jak najbardziej odpowiada... tez nie szukam przyjaciol i zrozumienia... zatem  chetnie poczytam o Twoich przezyciach, doswiadczeniach, przygodach... moze nawet swoimi sie podziele przy okazji.

Ach... Szwajcaria... kiedys moje wielkie marzenie, niewiele brakowalo abym wyjechala z mezem do Genewy, to byl '97 rok... wlasnie zdalam sobie sprawe, ze to bylo juz 20 lat temu... za dlugo by pisac, a pora pozna...

... ale fajnie, ze skreslisz od czasu do czasu jakas ciekawa notke... nurtuja mnie te alkohole albo jakies wyszukane kulinaria.

 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @betacool 25 lipca 2017 23:58
26 lipca 2017 00:21

To jest za wiele, jak na moją wytrzymałość. To dzisiejsze.

zaloguj się by móc komentować

valser @betacool 25 lipca 2017 23:52
26 lipca 2017 00:24

Ja widze przede wszystkim oszustow-napraWiaczy, reformatorow za trzy zlote, ktorzy chca sprzedac elektroniczny system do zliczania glosow, streczycieli programow komputerowych, serwerow i tych ktorzy sa zainteresowani, zeby nikt nie mogl wszystkiego dokladnie i recznie sprawdzic - mowiac krotko - politykow, ktorzy beda wciskac kit, ze co sie nie da. JAK SIE NIE DA? JAK SIE DA! Zwroc uwage, ze do jednej szparki wrzucasz trzy rozne papiery - do urzedu miasta, do urzedu skarbowego i do komisji wyborczej. Wszystko jest w jednym miejscu. Te wszystkie polskie "obwodowe komisje" zostaly za Stalina wymyslone po to, zeby po drodze karty ginely, byly poprawiane i dosypywane. Tak ta patologia dziala i nie mozna sie na to godzic.
zaloguj się by móc komentować

betacool @valser 26 lipca 2017 00:24
26 lipca 2017 00:31

Nie traktuj tego jako biznesowej propozycji, ale może polityką byś się zajął. Mój głos już masz, a jeszcze kilka bym chyba dokoptował.

zaloguj się by móc komentować

valser @KOSSOBOR 25 lipca 2017 23:53
26 lipca 2017 00:37

Witam ludojadow. Ludzkiego miesa jeszcze nie jadlem. Podobno dobrze zmarynowane jest jadalne, chociaz ma slodki posmak. Doskonale Cie rozumiem, ale moja dewiza brzmi - nie ma marzekan i nie ma wymowek. I ja dzisiaj zadnej nie mam. W drugiej polowie maja musialem wynegocjowac z zona, ze jade do Polski i wroce w koncu czerwca, i ze bede mial swoje wydatki oraz, ze to nie podlega zadnym odksztalceniom, a jedynie negocjacji ekwiwalentnego zadoscuczynienia. Takie mam efekty uboczne organizowania imprezy w Polsce. Poki co gne pale, ale moze sie okazac, ze pala nie wytrzyma i peknie. Wtedy tez znikne.
zaloguj się by móc komentować

Paris @KOSSOBOR 25 lipca 2017 23:53
26 lipca 2017 00:40

Tak, Pani KOSSOBOR...

... nam sie tylko zdaje, ze ten swiat... gdzies tam daleko od Polski... jest jakby normalniejszy.  Zapewniam, ze to zludzenie... byla Pani ostatnio w brukselce, widziala na wlasne oczy jak jest... i szybko nie bedzie lepiej... ale oczywiscie niech Valser pisze i cieszmy sie z tego... modlmy sie i ducha nie gasmy.

zaloguj się by móc komentować

valser @betacool 26 lipca 2017 00:31
26 lipca 2017 00:41

Nie. Z dwoch powodow. Po pierwsze to jest bagno, a ja mam wstret do goovna, a po drugie nie mam talentow dyplomatycznych i szybko pojawilyby sie wybite zeby i trupy. Mysle jednak, ze oni wszyscy powinni dostawac solidna obywatelska szkole, wtedy sie moze troche wyedukuja i podciagna moralnie. Niestety bez egzekucji sprawiedliwosci i elementarnej uczciwosci drzwi ze szparka beda tylko odleglym marzeniem.
zaloguj się by móc komentować

betacool @KOSSOBOR 26 lipca 2017 00:21
26 lipca 2017 00:41

A pamięta Pani gości, którzy się zrzymali, że Gabriel nie odpowiedział na ich pytanie przez parę godzin, a On był na wycieczce z rodziną...

 

zaloguj się by móc komentować

betacool @valser 26 lipca 2017 00:41
26 lipca 2017 00:47

E te wybite zęby, to da się w telewizji dobrze sprzedać. Lepper też dyplomatą nie był.

No ale wstręt rozumiem.

Tyle, że jak się wszyscy normalsi tego brzydzą, to same szambonurki potem nami zawiadują.

 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @valser 26 lipca 2017 00:37
26 lipca 2017 00:55

Masz nieco ezopowy język, ale staram się zrozumieć. :) Nie znikaj. Mam na dzisiaj dość znikania. A cenię sobie stabilne związki :))) 

No i to będzie fascynujące: te serie limitowane i jedzonka. Byle  nie o pieczonych czy tam duszonych robalach!!! I w ogóle: świat według Valsera może być interesujący. Jak dzisiejsze drzwi ze szparką. 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Paris 26 lipca 2017 00:40
26 lipca 2017 00:58

No wiem, ale te drzwi ze szparką to jednak piękna normalność jak na otaczającą nas coraz bardziej rzeczywistość. Jestnadzieja pisze o Helvetii rzeczy mało miłe, a tu proszę :)

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @betacool 26 lipca 2017 00:41
26 lipca 2017 01:03

Nie o to chodzi, Panie Betacoolu. Jakby tu to ująć... idzie o szyk. Zostawmy to jednak, proszę. 

zaloguj się by móc komentować

Niedzwiedzica @valser
26 lipca 2017 01:04

Dociagne na jesieni do piszacych o CH/elwecji, niemniej bedzie glownie o ichnim systemie edukacyjnym i pozaszkolnym rozwojem myslenia u dzieci rozmaitej proweniencji. O jedzeniu nie bedzie nic :))

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser
26 lipca 2017 01:23

Oooo,  no to swietnie...

... to sie troche Pani z Valser'em uzupelni... bo tak naprawde to o Helwecji my niewiele wiemy... a przynajmniej ja wiem nie za duzo. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser
26 lipca 2017 01:27

No cóż tu powiedzieć? Poczułem właśnie, choć na szczęście wirtualnie, jak nasza socjalistyczna demokracja ludowa wybiła mi pięścią jedynki i dwójki w komplecie. Nasi by w tej szparce zmieścili jakieś 200 etatów z całym offsetem. Nasi bez podziału na kategorie partyjne. A tam pewnie w tej Szwajcarii niejedna taka szparka do spraw różnych.

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser
26 lipca 2017 01:28

Oooo,  no to swietnie...

... to sie troche Pani z Valser'em uzupelni... bo tak naprawde to o Helwecji my niewiele wiemy... a przynajmniej ja wiem nie za duzo. 

zaloguj się by móc komentować

valser @onyx 26 lipca 2017 01:27
26 lipca 2017 08:46

W tej szparce miesci sie urzad miejski, urzad skarbowy, komisja wyborcza. Wszystko w jednym budynku. Nie ma zadnych kolejek, umawiasz sie telefonicznie na godzine i sprawa jest zalatwiana od reki na miejscu. A jesli sie nie da od reki, to decyzja przychodzi do trzech dni poczta. Do umowy na targi ksiazki w Bytomiu musialem przedstawic papier, ze jestem platnikiem podatku w Szwajcarii. Zadzwonilem, umowilem sie w ten sam dzien i wyszedlem z pokoju z papierem. Ta szparka jest duzo bardziej pojemna. Tam sie mieszcza wszyscy ci madrale co to wiedza jak Polske urzadzic. Wszyscy ci mezowie stanu, wytrawni gracze, naprawiacze, wolnosciowcy i patrioci.
zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @KOSSOBOR 26 lipca 2017 00:58
26 lipca 2017 09:09

Bo JestNadzieja po 18 latach, oprocz swietnie i sprawnie dzialajacej administracji (w prawie kazdej dziedzinie) patrzy na inne aspekty: rodzina,wartosci, propaganda ideologiczna w szkole, samotnosc zwkaszcza starych ludzi. Jest smutno jak sie temu glebiej przyjrzec.Mimo ze sasiadow roznych nacji mam przemilych i uprzejmych:)

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @KOSSOBOR 25 lipca 2017 23:53
26 lipca 2017 10:27

Bardzo mi przykro, że poczułaś się urażona. Nie to było moją intencją. Na plenerze w związku z tym mnie nie spotkasz, bo a nuż dostaniesz torsji.

Miłego dnia

Lucyna Aninowska-Maciejewska

zaloguj się by móc komentować

valser @jestnadzieja 26 lipca 2017 09:09
26 lipca 2017 11:03

Szwajcaria francuskojezyczna i rejon Zurichu to mateczniki protestantyzmu. To robi krecia robote. Poza tym geografia robi swoje. Wszedzie gory i generalnie malo miejsca. Zadnego "dzikiego pustkowia". To w Szwajcarii nie istnieje. Gory przytlaczaja i na dluzsza mete czlowiek czuje sie otoczony, osaczony i przytloczony krajobrazem i obecnoscia innych ludzi. Szwajcarzy szukaja ciszy, spokoju i samotnosci i na zewnatrz tego nie da sie znalezc. Dlatego sami sie alienuja i nie szukaja kontaktu z innymi. Trudno sie z tubylcami zintegrowac. Stad sie bierze inne podejscie do wartosci i inaczej postrzega sie rodzine. Wiekszosc ludzi, ktorych znam stara sie wykopac dzieci w swiat jak te osiagna pelnoletnosc. Mieszkanie u rodzicow do trzydziestki, a potem chodzenie na obiadki niedzielne, to jest cos co nie wystepuje. Kazdy sobie zycie uklada po swojemu, a panstwo za bardzo w nie nie ingeruje. Ja to rozumiem i akceptuje.
zaloguj się by móc komentować

bolek @valser
26 lipca 2017 11:11

Witam.

Szparka jest genialna. Zastanawiam się tylko w jaki sposób dostajesz kartę do głosowania? Tzn kartę wrzucasz do szparki czy jak to działa?

BTW Dlaczego akurat Szwjacaria? Przypadek czy świadomy wybór?

Pzdr

zaloguj się by móc komentować

kocioI @valser
26 lipca 2017 11:18

Jaja pan sobie robisz zamiast nanieść w końcu nowe:

Aktualności

  • Socjalizm i śmierć. Trailer                                                                                 17 maja 2017
  • Książki Kliniki Języka w nowych lokalizacjach w Warszawie i Krakowie    18 stycznia 2017
  • Codzienność dawnej Francji i Łowcy księży                                                    18 stycznia 2017
  • John Quincy Adams. Listy o Śląsku                                                                  13 stycznia 2017

    https://basnjakniedzwiedz.pl/

zaloguj się by móc komentować

kocioI @gabriel-maciejewski 26 lipca 2017 10:27
26 lipca 2017 11:21

Jaja pan sobie robisz zamiast nanieść w końcu nowe:

Aktualności

  • Socjalizm i śmierć. Trailer                                                                                 17 maja 2017
  • Książki Kliniki Języka w nowych lokalizacjach w Warszawie i Krakowie    18 stycznia 2017
  • Codzienność dawnej Francji i Łowcy księży                                                    18 stycznia 2017
  • John Quincy Adams. Listy o Śląsku                                                                  13 stycznia 2017
  • https://basnjakniedzwiedz.pl/

zaloguj się by móc komentować

kocioI @kocioI 26 lipca 2017 11:18
26 lipca 2017 11:24

Przepraszam, pomyłka.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser
26 lipca 2017 12:48

mam nieustajacy podziw i szacunek dla Szwajcarów.

A bierze się on np. z takich sekwencji zdarzeń:

otóż, aby władze Konfederacji Szwajcarskiej mogły zmienić stawkę podatku VAT o pól punktu procentowego, konsultacje spoleczne trwały w tej kwestii bodaj przez sześć lat, a siódmym roku rozpisano w tym celu referendum.

I tak rządzi się w kraju powołanym do istnienia dla swoich obywateli,  nie zaś odwrotnie, jak ma to miejsce w licznych innych  krajch, przy czym  niektórych z nich wcale nie trzeba daleko szukać.

zaloguj się by móc komentować

valser @stanislaw-orda 26 lipca 2017 12:48
26 lipca 2017 12:56

Minister czy premier nie moze zadnym rozporzadzeniem czy dekretem zmienic podatkow. Nie ma takich uprawnien. W Polsce jak wiadomo jest tak, ze magicy non stop przy czyms majstruja i obwieszczaja jak im kasy braknie. To zlodzieje sa a nie politycy.
zaloguj się by móc komentować

valser @bolek 26 lipca 2017 11:11
26 lipca 2017 13:00

List z karta do glosowania i instrukcja oraz zwrotna koperta przychodzi poczta i przez poczte tez ozna oddac swoj glos. Mozesz tez podejsc do szparki i wrzucic koperte. List karta do glosowania przychodzi circa miesiac przed data referendum i tyle masz czasu, zeby oddac glos. Nie organizuje sie zadnych lokali wyborczych, nie wiesza sie list i tabliczek gdzie jest lokal itp. Koszty papieru i przesylka usluga pocztowa, ktora panstwowa poczta wykonuje za darmo. Jestem w Szwajcarii bo moja zona jest Szwajcarka.
zaloguj się by móc komentować

Paris @valser 26 lipca 2017 11:03
26 lipca 2017 13:42

No, i jest w tym duzo prawdy...

... bardzo podobnymi spostrzezeniami i wrazeniami dzielila sie ze mna moja znajoma, pani Jola, zaraz na poczatku mojego pobytu we Francji... bedzie juz moze ze 12 lat temu.  Ona jezdzila czesto do swojej corki z 4 wnuczat wlasnie do Grenoble. Ona jak miala tam jechac - na ten miesiac czy 2 - to robila sie "chora", ja jej po prostu nie poznawalam... potem troche zrozumialam... zaczelam sobie czasami wyobrazac sytuacje o ktorych ona mi opowiadala... i wlasciwie to dzieki niej wyleczylam sie z ciaglej nostalgii za utracona "moja Genewa".

To wlasnie... chyba to wyalienowanie Szwajcarow to kwestia krajobrazu, a zatem - jak to mowia - cos za cos... i trzeba wybierac.

Moja znajoma, to dzisiaj pani 70+, inteligentna, widziala kawalek swiata, ale nienawidzila jechac do Grenoble, nieznosila tych gor, tych pieknych krajobrazow... ona mogla byc tam turystycznie, optymalnie 2 tygodnie...

... ale to tez chyba raczej kwestia bardzo indywidualna, osobista, itp.

zaloguj się by móc komentować

elpicador @valser
26 lipca 2017 14:23

W UK jest w pewnym sensie podobnie. Wszelkie sprawy związane z podatkami można załatwić przez telefon lub założyć sobie profil/konto online i na bieżąco informować urząd o zarobkach, zmianach w sytuacji finansowej. Kwotę wolną od podatku można podzielić pomiędzy kilka źródeł dochodu i wprowadzać zmiany praktycznie codziennie.

zaloguj się by móc komentować

valser @elpicador 26 lipca 2017 14:23
26 lipca 2017 16:59

Tylko "w pewnym sensie". Pierwszy raz wyjechalem na wyspe w 1993. Bylem zafascynowany tym, ze mozna wejsc do pubu i signac piwko przy kominku, ktory ma 600 lat. Kontakt z historia, ktora jest zywa i na dotyk reki, a nie muzealna za bilet wstepu i muzealne bambosze na nogach robil swoje. Dopiero pozniej dostrzeglem wystawe fantow zlodziei i paserow zwany British Museum. Potem przygladnalem sie z bliska ludziom i zobaczylem motloch. Anglia jest nieznosna. Oni nawet sobie dobrze jesc nie potrafia zrobic, a najlepsza tego wizytowka jest "fish and chips". Jasne jest, ze ekonomicznie jest to bardziej atrakcyjny kraj niz +czeciaerpe", ale zeby to byl jakis przyklad do nasladowania - pod jakimkolwiek wzgledem to raczej nie sadze. No i ta ich ciasnota domow "middle class"... dramat.
zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 26 lipca 2017 12:56
26 lipca 2017 21:08

U nas takze nie, gdyż musi być zmieniona ustawa (ordynacja podatkowa), a to sa kompetencje Parlamentu.

Palącym problemem natomiast jest okres tzw. vacatio legis oraz formuła przegłosowywania tego rodzaju zmian przez  Parlament.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować