-

valser

walczymy w okrazeniu

79 dni od targow ksiazki w Bytomiu polecialo szybciej niz w ubieglym roku i tak dotoczylismy sie do wrzesnia. Z tego dystansu i z perspektywy dwoch imprez pora na kilka zdan podsumowania.

Druga impreza w porownaniu z pierwsza wyszla slabo. Mielismy o polowe mniej wystawcow i o polowe mniej publicznosci. Mimo sporych nakladow na reklame publika nie dopisala. Zrobilismy 10 tysiecy egzemplarzy targowej gazety, 9 billboardow, mielismy reklame w Zyciu Bytomskim, miejskim periodyku Rynek7, na czterech miejskich portalach internetowych, wlasnej stronie, fejsbukowym proflu i jeszcze kilku zaprzyjaznionych miejscach. Efekt znikomy w stosunku do skali podjetych dzialan.

Wnioski jakie mozna wyciagnac tej sytuacji sa rozne. Wiele uwag krytycznych zanotowalem i biore pod rozwage - ze hala sportowa "na uboczu" - zla lokalizacja, niedogodny termin, mniej znani prelegenci, oplaty za stoiska dla wystawcow, bilety po 7 zlotych - to z grubsza zawazylo na imprezie.

Mnie pozostaje wrazenie, ze adresowanie imprezy do tzw. szerokiej publicznosci jest bez sensu. Sprawy, ktore nas dotycza wazne sa tylko dla nas. 

Zapowiadam niniejszym, ze trzecia edycja "Rozetty" sie odbedzie w podobnym terminie jak w tym roku. Mysle jednak, ze z pewnoscia musi sie zmienic formula, program, prelegenci, jak rowniez impreza musi byc inaczej adresowana. W jakim kierunku pociagne program, w jakim miejscu zrobie event - to jeszcze jest do ustalenia. W gre wchodza dwa obiekty - Bytomskie Centrum Kultury - tam gdzie odbyla sie pierwsza edycja, albo Teatr Tanca na Rozbarku - czyli tam, gdzie odbyl sie bankiet dla wystawcow i gosci.

Latwo nie bedzie. Ale tez nie ma powodow do dramatyzowania. Nie wiem na ile ta impreza jest dla Was wazna? Czy jest potrzebna w realnym i fizycznym wymiarze? Byc moze jest tak, ze nie ma sie juz o cos bic, a robienie imprezy dla jednego batalionu stracencow nie bardzo ma sens? To sa jednak dylematy koniunkturalisty, ktory, niestety, nie bardzo wie po co i dla kogo zyje.

Wracamy do gry. "Jestesmy spadochroniarzami. Powinnismy byc okrazeni".

https://www.youtube.com/watch?v=4rYWMs-1SLc

 



tagi:

valser
30 sierpnia 2017 00:37
27     2773    12 zaloguj sie by polubić
komentarze:
MarekBielany @valser
30 sierpnia 2017 00:55

Z żabiej perspektywy nie jest źle, nie trza psuć. Nie wysuwam łapy, kiedy konie kują.

zaloguj się by móc komentować

wierzacy-sceptyk @valser
30 sierpnia 2017 02:53

Tylko nie ma Shermanów, niestety...

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser
30 sierpnia 2017 13:18

Czyli jest szansa...

... i nadzieja, ze jednak zawitam do Bytomia  !!!

Coz... wiem, ze bedzie ciezko... ale czasami zaswieci sloneczko... jak chocby Twoj dzisiejszy wpis... wazne zeby Duch byl... i zdrowie.

zaloguj się by móc komentować

valser @valser
30 sierpnia 2017 13:48

Jak nie gonia po lasach i nie strzelaja w tyl glowy masowo to nie ma co histeryzowac. Z cala reszta balaganu damy sobie rade. Nie moge sobie niestety przypomniec, zeby kiedykolwiek bylo lekko.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @valser
30 sierpnia 2017 14:34

W podsumowaniu imprezy, ja bym chciała przypomnieć jej plusy dodatnie.

Zadaniem sprecyzowanym wcześniej na piśmie, było wzajemne zapoznanie się w realu blogerów, komentatorów i czytelników. Pod tym względem impreza bardzo się udała.  Nikt nie potrafi z góry przewidzieć do czego to kiedyś będzie potrzebne. Ja mam nadzieję, że to jest kapitał,  który ma szanse zaowocować.  Po prostu kapitał przez Ciebie skredytowany, ale "komu więcej dano, od tego więcej wymagać się będzie". Nie bądź chytrus. :) Na pewno impreza musi ewoluowac. Życzę  żebyś nie stracił zapału. Chociaż przygotowania po raz trzeci trochę zaczynają przechodzić w rutynę, a zapał musi być sztucznie podtrzymywany.

Będzie dobrze... tylko inaczej.  Niech Ci Pan Bóg błogosławi. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @valser 30 sierpnia 2017 13:48
30 sierpnia 2017 15:30

Bosmy sie juz przyzwyczaili... do tego ciezko... a rade tez sobie dawalismy, wiec tym razem tez damy rade.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser
30 sierpnia 2017 16:24

Zastanawiam się nad tą wystawą psów rasowych. Była dokładnie w tym samym terminie w bliskim sąsiedztwie. Masowego klienta ona zgarnęła, bo tam i wata cókrowa i można przejść się z dziećmi na świeżym powietrzu. Czyli oddziaływa na innych klientów niż targi książki. Ale jednak lepiej żeby jej nie było w tym samym czasie. Potencjalnie na targi przyszliby właściciele psów rasowych.
Zakładam, że jest wśród nich kilku którzy interesują się historią. Być może bardziej historią milicji obywatelskiej, ale coś by i dla siebie znaleźli.  

zaloguj się by móc komentować

valser @Rozalia 30 sierpnia 2017 14:34
30 sierpnia 2017 17:07

Racja. Mnie to umknelo, bo mialem swoj harmonogram roboty, z ktora sie integrowalem. Przecwiczylismy dwie rozne miejscowki, byc moze sprobujemy zrobic impreze w trzecim miejscu. Dlatego rutyny zadnej nie bedzie. Wszystko zaczyna sie od poczatku. myslacy ludzie przyjda na ciekawe i prawdziwe tresci. Bede ostatni, ktoremu braknie zapalu, chociaz... przyzwyczailem sie juz do tego, ze zalatwiam sprawy za pierwszym podejsciem.

W Polsce niestety musza byc jeszcze konsultacje, zapytania, przypisy, zalaczniki, kontrpodpisy, pieczatki, zgody, koncesje i pozwolenia. To jest taka wytrata czasu i energii, zeby zrobic rzeczy na normalnym, standardowym poziomie to jest wyczyn na mistrzowskim poziomie. Nie da sie niestety wielu spraw obejsc.

Jesli moje pomysly wypala to sie szykuje niezla impreza w kierunku zadymy.

zaloguj się by móc komentować

valser @Magazynier 30 sierpnia 2017 16:24
30 sierpnia 2017 17:21

Trzecia impreza bedzie w innym miejscu i w innym czasie.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser
30 sierpnia 2017 19:30

Ja może odniose się do tych uwag krytycznych.

1. zla lokalizacja "na uboczu" - ciężko nazwać coś "uboczem" w miasteczku które można przejsc wszerz w ciągu 30, 60 minut, to nie Warszawa przecież. W dodatku był duży parking, a obok jeszcze całodobowy strzeżony parking, co dla osób którzy byli przejazdem było dużym plusem, brak miejsc do parkowania to koszmar w mieście obok którego mieszkam, więc wiem jaka to ulga nie martwić się o dobre miejsce parkingowe. I to jest dla mnie główny wyznacznik doboru miejsca do targów, może nie być "luksusów", ale dobry parking musi być.

2. zła lokalizacja - hala sporotwa - mi to aż tak bardzo nie przeszkadzało, ale wiem że nie każdemu to pasuje.

3. niedogodny termin - Kompletnie się nie zgadzam, jak dla mnie nie można było wybrać lepszego terminu, początek czerwca jest idealny bo już pogoda dopisuje, a jeszcze nie jedzie się na urlop i nie pokrywało się z Bożym Ciałem podczas którego ludzie często wyjeżdżają na tzw. długi weekend, a wiele osób jest zaangażowanych w budowanie, a potem rozbieranie ołtarzy.

4. mniej znani prelegenci - niby mniej znani niż Michalkiewicz, ale nie sądze, że aż tak mniej.

 

"Mnie pozostaje wrazenie, ze adresowanie imprezy do tzw. szerokiej publicznosci jest bez sensu. Sprawy, ktore nas dotycza wazne sa tylko dla nas. "

Coś w tym jest.

Okaże się jak pójdzie trzecia edycja. Życze powodzenia i wytrwałości.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @valser 30 sierpnia 2017 17:07
30 sierpnia 2017 21:30

> przyzwyczailem sie juz do tego, ze zalatwiam sprawy za pierwszym podejsciem.

> Jesli moje pomysly wypala to sie szykuje niezla impreza w kierunku zadymy.

:)

zaloguj się by móc komentować

elzbieta @valser
30 sierpnia 2017 21:52

w natepnym wydaniu targow  chcialabym koniecznie brac czynny udzial, w tym roku ze wzgledow rodzinnych nie wyszlo, relacje obejrzane , moze nie wszystkie nazwiska nie byly  znane, ale z uwaga i z uznaniem je wysluchalismy.

Ciesze sie , ze PAN juz podjal decyzje i targi sie odbeda, jezeli nic nieprzewidzianego sie  nie wydarzy, to z pewnoscia bede brala w nich udzial. Tak jak pantera juz pisala, ze w tym samym czasie odbywala sie wystawa psow , chyba tylko popis Pana umiejetnosci w walce np. z bratem moglby przciagnac psia publicznosc.

zaloguj się by móc komentować

valser @Kuldahrus 30 sierpnia 2017 19:30
30 sierpnia 2017 23:56

Nigdy nie bedzie optymalnego terminu, bo albo bedzie "przed czyms", albo "po czyms", albo rownolegle cos innego. Ludzie potrafia sie zjechac czasami setki kilometrow i wydac kupe kasy na udzial w imprezie, ktora trwa trzy godziny i rezerwuja bilety, hotele i samoloty na miesiace do przodu. Impreza usi przyciagac jakoscia - to musi byc intelektualna, emocjonalna, artystyczna uczta. Jesli chodzi o prelegentow, to nie bylo do tej pory zadnej slabizny. Prelegenci byli mocni i dobrze przygotowani. Sprobuje jednak cos pomyslec w kierunku festiwalu sztuk z intelektualnym i duchowym przeslaniem osadzonym w polskiej i katolickiej tradycji, ktorej atrakcyjnosc i sila powinna przyciagac ludzi.

Hala sportowa w Bytomiu to zupelnie nieprzemyslana inwestycja. Tam sa tylko sciany, dach i parking. Trzeba bylo zwozic krzesla z sasiedniej szkoly, naglosnienie, podest... nawet zaplecza gastronomicznego nie ma. Bogracz dowozony byl w kotlach z restauracji. Wole takich ekstra strzalow na przyszlosc uniknac i zrobic to w miejscu, w ktorym regularnie odbywaja sie kulturalne imprezy. Tak jak w BCK - tam niestety byl planowany remont, ktory z braku kasy sie nie rozpoczal.

Niestety, nie ma zbyt wielu miejsc w Bytomiu, w ktorych mozna byloby zorganizowac tego typu impreze.

zaloguj się by móc komentować

tadman @valser
31 sierpnia 2017 05:52

Plusy pierwszych targów; mniejszy, kameralny obiekt - uczestnicy nie czuli się przytłoczeni ogromem hali i przedsprzedaż biletów. W drugim przypadku pomyślałem, że będzie sporo ludzi i mogę nie załapać się na prelekcje, więc skorzystałem z tej opcji.

Parking to ważna rzecz i powinna być informacja o nim w materiałach reklamowych.
Właściciel sklepu komputerowego, gdzie się zaopatruję, powiedział mi, że przenosiny sklepu z samego centrum miasta na miejsce od niego oddalone to był doskonały pomysł, bo płaci mniej za lokum i ma własny bezpłatny parking na kilka samochodów, co skłoniło wielu samochodziarzy do zakupów właśnie u niego. Jesteśmy już dość zmotoryzowani.

Trzeba znaleźć sposób na tanią i docierającą do ludzi reklamę, bo w miastach ościennych nie było specjalnie widać, że będą targi książki.

zaloguj się by móc komentować

valser @tadman 31 sierpnia 2017 05:52
31 sierpnia 2017 10:40

Z mojej obserwacji wynika, ze publika, ktora przyjezdza na targi nie jest z regionu, a raczej z roznych zakatkow Polski i nawet z zagranicy. Dlatego reklama moim zdaniem musi byc adresowana szerzej niz do ludzi w regionie. Klucz do sukcesu imprezy to mocny program dla sfanatyzowanej publicznosci. To zawsze dziala. Mowie to z wlasnego doswiadczenia. W ubieglym roku nie bylo dla nie problemu, zeby zrobic wize, wsiasc w samolot, zaplacic za hotel i byc na sympozjum trenerskim na MS w hokeju w Moskwie, tak samo jak pojechac na koncert do Londynu czy Pragi.

Po prostu sila oddzialywania musi byc taka, zeby ludzie zobaczyli w tym wartosc i wzieli w imprezie udzial. A ja nie chce robic lokalnej imprezy.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser 30 sierpnia 2017 23:56
31 sierpnia 2017 18:17

"Hala sportowa w Bytomiu to zupelnie nieprzemyslana inwestycja. Tam sa tylko sciany, dach i parking. Trzeba bylo zwozic krzesla z sasiedniej szkoly, naglosnienie, podest... nawet zaplecza gastronomicznego nie ma. Bogracz dowozony byl w kotlach z restauracji. Wole takich ekstra strzalow na przyszlosc uniknac i zrobic to w miejscu, w ktorym regularnie odbywaja sie kulturalne imprezy. Tak jak w BCK - tam niestety byl planowany remont, ktory z braku kasy sie nie rozpoczal."

No właśnie. Jak mówie, mi to aż tak bardzo nie zawadzało, bo i tak i tak bym przyjechał, nawet jakby targi odbyły się na dworze, ale sala gimnastyczna to rzeczywiście nietypowe miejsce na targi książki. No, ale trudno, jak nie było gdzie zrobić bo BCK miało być w remoncie to tego się nie przeskoczy.

 

P.S.

Gdzie zamawiał pan koszulki na targi?

zaloguj się by móc komentować

valser @Kuldahrus 31 sierpnia 2017 18:17
31 sierpnia 2017 19:38

Pan to jestes fanatyk chyba jeszcze wiekszy niz ja sam wiec ciezko tutaj o rozsadne argumenty.

Jesli chodzi o koszulki to one sa mojej produkcji, bo tym zajmuje sie zawodowo. Zajmuje sie projektowaniem, produkcja, sprzedaza i dystrybucja odziezy sportowej. Grafike zaprojektowal Tomasz Bereznicki. Troche koszulek mi jeszcze zostalo.Od teraz, jak kto zamowi koszulke z wizerunkiem ks. Piotra Skargi, to dostanie gratis druga biala koszulke targowa z wizerunkiem monety Zygmunta III, choragwi koronnej i Rozetty.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @valser 31 sierpnia 2017 19:38
31 sierpnia 2017 19:58

Ma pan jakąś strone, sklep internetowy z tą odzieżą?

zaloguj się by móc komentować

valser @Kuldahrus 31 sierpnia 2017 19:58
31 sierpnia 2017 20:33

www.karate-outfit.com - obsluguje rynek karate, glownie Szwajcarie i kraje Europy Zachodniej.

zaloguj się by móc komentować


Zadziorny-Mietek @tadman 31 sierpnia 2017 05:52
31 sierpnia 2017 21:40

Masz całkowitą rację. Kameralna, przytulna, przyjazna atmosfera jest niezwykle ważna w przypadku produktu takiego jak książka - nie powinna ona ginąć, rozmywać się w przestrzeni obiektu. Lepiej jest chyba nawet, gdy ludzie troszkę się tłoczą i chcąc ogarnąć ofertę prezentowaną na stoiskach muszą innym spoglądać przez ramię.

Ważne też jest przewodnie, główne hasło reklamowe targów. Ono mogłoby znajdować się we wszystkich anonsach obok "Rozetta 2018". Przyszły rok ma być państwową fetą 100-lecia odzyskania niepodległości, bicia w bębny i trąbienia będzie sporo, możnaby więc na przykład włożyć kij w mrowisko z hasłem w rodzaju: "100-lecie niepodległości - czy rzeczywiście?" (to tylko pierwsze co mi przyszło do głowy). Dobrze by było, gdyby prelekcje były jakoś powiązane z hasłem przewodnim.

Przykład walki okrążonych z okrążającymi:

https://www.youtube.com/watch?v=ZL9fnVtz_lc&t=4m15s

zaloguj się by móc komentować


MarekBielany @MarekBielany 31 sierpnia 2017 22:22
31 sierpnia 2017 22:35

ale nie aż tak. W okrążeniu jest 830 wyświetleń prelekcji ks. Kęszki (obawiam się, że jeszcze podkręciłem licznik na YT) .

zaloguj się by móc komentować

valser @MarekBielany 31 sierpnia 2017 22:35
1 września 2017 21:02

Tutaj tez wyniki sa polowe tego co rok temu o tej porze.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @valser
1 września 2017 23:37

Od wczoraj jestem zadowolony, bo zadziałało coś na czym bardzo mi zależało. Niestety nie przełoży się to na liczby, ale dzisiejsza notka Toyah'a jeszcze podbiła moje zadowolenie. :)

zaloguj się by móc komentować

valser @MarekBielany 1 września 2017 23:37
3 września 2017 21:53

Nie bardzo rozumiem. Nie lapie kontekstu. Moze za dlugo poza Polska jestem, a moze chodzi o cos innego.

zaloguj się by móc komentować

Pracowniknajemny @valser
4 września 2017 17:34

Witam 

Podczas Dni Chorzowa w czerwcu odbywa się Zjazd Rycerstwa Chrześcijańskiego .Może ta informacja sie do czegoś przyda a może do niczego .Byłem tam w tym roku .Typowa impreza piknikowa , z chrześcijaństwem chyba niewiele ma wspólnego . Dużo ludzi , punkt informacyjny , możliwość zostawienia ulotek o targach ,może kogoś skusi . 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować