-

valser

Artykuły użytkownika

O trzymaniu poziomu

Nowy rok się na dobrze zaczął. Nie mogę narzekać – biznesowo i sportowo dzieje się bardzo dobrze. W końcu miesiąca lecę do Hong Kongu i zaraz potem będę na targach sportowych w Monachium. To są sprawy, które dają mi grunt pod nogami i napęd do dalszego działania.
Właściwie to jedyny problem mam tutaj. Ostatnio pojawiły się w dyskusjach tematy, które są mocno wałkowane i głosy padają skrajnie różne. Mowa np. o koncercie Sławomira czy działalności Krzysztofa Karonia. Sedno tych rozważań dotyczy według mnie JAKOŚCI. Nie będę się powtarzał i przedstawiał swoich argumentów nt. Karonia i Sławomira kolejny raz. To nie ma sensu. Chodzi o to, że mamy tu problem z rozpoznaniem co to jest jakość?
Jeśli komuś podoba się facet z glacą co zrobi show, pogiba się, p ...

valser
13 stycznia 2018 09:42

24     1221    13

Krzysztof Karoń - bezrobotnego rozważania o etosie pracy

Jest gorzej niż myślałem. Na samym początku spotkania Grzegorz Braun zapytuje Krzysztofa Karonia – „a skąd pan się wziął?” No i pada odpowiedź, że z Tomaszowa. Dalej Karon sam stwierdza – „jest pasozytem”, bo od kilku lat jest na utrzymaniu rodziny. Tak to bezrobotny, o dwóch sprawnych rękach i niesprawnej głowie robi wykłady o etosie pracy, że instynkt i chciwość motywują ludzi do pracy. A on – prawdziwy chrześcijanin - nie kieruje się w życiu, ani instynktem, ani chciwością, dlatego jest na utrzymaniu rodziny.
I mamy sytuacje, gdzie bezrobotny lump robi karierę w internetach i wielu jego zwolennikom się wydaje, że „on mądrze gada”. On biedak nie jest nawet nasłany czy finansowany przez jakieś siły tajemne. My natomiast jes ...

valser
11 stycznia 2018 22:15

117     4011    6

Tomasz Stachura, czyli Karon zostanie swietym

Chyba jeszcze nie bylo tutaj bardziej pretensjonalnego typa, wystawiajacego laurke innym niz tomaszsrachura. 

Padlo na Grzegorza Brauna, ktory dwa miesiace temu odpalil jeden z lepszych swoich filmow (Film o Lutrze widzialem tydzien tymu), no, ale to nieistotne, bo naistotnejsze sa deficyty Brauna, ktore Stachura w kolejnoci wymienia, cytuje pochylym drukiem:

1. pewne drażniące zachowania u Pana Grzegorza 

2. "problemy z ego"

3. brak Panu Grzegorzowi inteligencji emocjonalnej, albo po prostu (tak ponownie ten zwrot) nie dorósł jeszcze do roli

4. (jest)  świadomym lub nieświadomym agentem wpływu (lub raczej odpływu)

5. nie tylko nie ma Pan Grzegorz zdolnosci politycznych, które są niezbędne jeśli chce się zrobić coś wiecej " ...

valser
10 stycznia 2018 17:34

82     1602    5

Abonament telewizyjny w Szwajcarii

Na 4 marca wyznaczony jest termin referendum w sprawie zniesienia opłaty radiowo-telewizyjnej, która obowiązuje powszechnie wszystkie gospodarstwa domowe, bez zwolnień i wyjątków w wysokości 451 franków rocznie. Opłata została wprowadzona w 2015 roku również w wyniku referendum. Wcześniej obowiązywało prawo, że gospodarstwa, które nie posiadają odbiorników, nie płacą tej opłaty. Raz na rok pokazywał się pan z urzędu i pytał czy w gospodarstwie jest radio i telewizor. Wystarczyło oświadczenie, że nie ma się odbiorników i pan kazał podpisać papier w tej sprawie i to tyle. Nie chodził po domu i nie sprawdzał.
Po dwóch latach od wprowadzenia tej powszechnej opłaty ruszyła inicjatywa w sprawie jej zniesienia – z przyczyn oczywis ...

valser
10 stycznia 2018 02:01

8     588    5

Dlaczego Szwajcaria nie ma swojej Orkiestry?

W sprawie owsiakowej orkiestry padły już chyba wszystkie argumenty. Nie ma sensu ich powtarzać. Dla mnie istotne są dwa wątki, które są ze sobą powiązane i które poniżej przedstawiam.
1. Niech mówią liczby
Potwierdzone dane z 2017 roku są takie - Owsiak zebrał z orkiestrą 105 570 801zl.
Liczba pracujących/zatrudnionych w Polsce w marcu 2017 roku wynosiła 16.496 000 osób.
Jeśli podzielimy kwotę zebraną przez liczbę pracujących to wyjdzie nam 6zl i 39 grosze na osobę. Tyle wpłacił orkiestrze starystyczny pracujący Polak w 2017, płacąc jednocześnie co miesiąc składkę na ubezpieczenie zdrowotne.
Jeśli dodamy te 6zl i 39groszy do składki zdrowotnej i podzielimy na 12 (miesięcy składkowych) to otrzymamy 53 grosze. Jeśli o tą kwotę podniesie się miesięczną skł ...

valser
9 stycznia 2018 03:41

41     1313    11

Podsumowanie 2017 i noworoczne postanowienia

Zanim przejdę do konkretów to chciałem powiedzieć, że mam przeświadczenie, że w codziennym życiu, chcąc skutecznie funkcjonować i zarobić pieniądze trzeba reagować na sytuację natychmiast, planować i działać z wyprzedzeniem i być zawsze jeden krok do przodu przed reszta. Inaczej sytuacja będzie ciągle zaskakiwać i robić dziury w działaniu. Być może elastyczność i ciągła gotowość do działania to jest jakiś mój mit, ale wydaje mi się, że to działa w miarę dobrze w moim przypadku.
Ten rok był również szczególny jeśli chodzi o wysyp „panow Mirkow”. Zaliczyłem tutaj cztery grube strzały, a rzeczy, które zacząłem robić w czerwcu nie mają do dziś swojego finału. Kasa wydana, robota wykonana połowicznie, brak finalnego produktu do dziś.


Mire ...

valser
6 stycznia 2018 14:26

71     1244    7

Dobra zmiana

Krotko, bo nie ma co bic piany i bawic sie w jakies piekne konstrukcje, pararele i porownania.

W wyniku wrzesniowego referendum (nie glosowalem bo bylem w Polsce na wakacjach) od 1 stycznia 2018 roku bedzie obowiazywac nowa, to znaczy stara stawka VAT w Konfederacji Szwajcarskiej. 7,7% zamiast obecnych 8%. Nowe podmioty gospodarcze staja sie automatycznym platnikiem VAT jesli ich roczny obrot przekracza 100 tysiecy frankow. Dziekuje za uwage i pozdrawiam wszystkich entuzjastow premiera Morawieckiego.

https://www.estv.admin.ch/estv/de/home/mehrwertsteuer/fachinformationen/revmwstg.html

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Szwajcaria-obniza-podstawowa-stawke-VAT-do-7-7-proc-7558606.html

valser
12 grudnia 2017 09:54

18     1225    5

Case Ebenezer, czyli po co personifikować śmieci?

Nie wiem jaka jest taktyka, żeby rozkładać na czynniki pierwsze teksty Rojta? Być może Rotmeister ma jakiś plan, o którym nie wiem? Był może pod nazwiskiem Rojta stoi jakiś Ziemkiewcz, Warzecha, albo prof. Bartyzel czy inny Nowak? Nie wiem.

Rojt przyjął zlecenie, Rojt jest dobrze wypozycjonowany w internecie - czyli poszła na to kasa, Rojt jest aktywny, Rojt jest recenzentem innych. Największy bool Rojta to Coryllus.

Rojt - z racji tego, że jest ANONIMOWY oraz z racji tego, że jest recenzentem innych jest internetowym śmieciem. Każdy, kto ma kilka wolnych szarych komórek, nie zajętych codzienną walka o byt, każdy, kto potrafi połączyć dwie kropki linią prostą będzie wiedział, że teksty Rojta to są śmieci i grzebanie w nich to jest zejście do poziomu szambonura, a dy ...

valser
16 listopada 2017 12:22

15     975    4

Jesli ksieza na Ksiezyc, to Gazownia do gazu

Od jakis dwoch tygodni kreci sie w mediach i publicystyce temat samobojstwa. Eksploatowanie tych watkow, moim zdaniem, to bardzo niebezpieczny temat. Nie ma jednak mowy, zeby przejsc obok niego obojetnie. 

Napisze o trzech przypadkach z ostatnich 18 miesiecy, ktore mnie realnie dotknely i o ktorych dlugo myslalem.

Przypadek pierwszy. Podczas pierwszej edycji Rozetty kupilem  pamietniki kpt. Bronskiego "Uskoka". Sa sytuacje bez wyjscia i na ten temat nie ma co dyskutowac moim zdaniem. "Wyjscie" sie po prostu nie oplaca. To jest sytuacjan samobojcy - kpt. Bronskiego "Uskoka" osaczonego w bunkrze. "Wyjscie awaryjne" nie znajduje u mnie potepienia, znajduje zrozumienie i mozna tylko zalowac, ze jeszcze z kilku czerwonych burakow nie u ...

valser
7 listopada 2017 19:18

34     1068    4

Patriotyczny socjalizm wytycza kierunki rozwoju ludzkosci

POyeboosy z dobrej zmiany wykazuja sie po raz nie wiem ktory troska o zdrowie narodu i kontynuuja chwalebne tradycje Wojciecha Jaruzeskiego "wychowania w trzezwosci i przeciwdzialaniu alkoholizmowi". Poprzeczka ustawiona przez towarzysza generala wisi wysoko, bo kartki na gorzalke i sprzedaz od god. 13.00 wyznaczaja tutaj standardy. No ale trzeba probowac.

Dla kontrastu powiem, ze w Szwajcarii zakupionego browarka mozna wychylic wszedzie (flaszke rozlac na tej samej zasadzie) - w obrebie sklepu, na dworcu, w pociagu, na przystanku, na ulicy, w parku. Generalnie wszedzie. Kupiles legalnie, mozesz legalnie dysponowac dobrem. Nikt nie zrobi z tego tytulu problemu, dopoki gosc nie zacznie robic jakiegos wiekszego gnoju. Dobrej zmianie i reszcie tej socjalistycznej choloty nie ...

valser
3 listopada 2017 13:33

89     1508    7

Goscie z dyni wystrugani

Kazdy kto chce zostac aktorem napedzany jest przez dwa deficyty - potrzebe slawy, wynikajacej z proznosci i wewnetrzna pustke, ktora jest wypelniana przez udawanie, czyli oszustwo zwane "gra aktorska". Aktor jest osobowosciowo pusty. Musi takim byc, inaczej jego udawanie bedzie sztuczne i malo wiarygodne. Pustka to warunek bycia aktorem, ktora jest wypelniana przez role. Jesli aktor mialby jakas osobowosc, to nie bylby w stanie zagrac marchewki w bajce dla dzieci albo bandyty w horrorze. Nicosc jest wiec konieczna i rola ta nicosc wypelnia. Mozna byc jeszcze zaklamanym i udawac dla doraznych i dlugofalowych korzysci, ale wtedy jedyna roznica miedzy Kevinem S. i amantem Kalibabka jest rodzaj slawy, ktory wykonywanie zawodu niesie. Nie ma nic gorszego niz normalny czlowiek, kto ...

valser
1 listopada 2017 12:18

101     2242    5

O skutecznej organizacji

Zrobilem sobie przerwe po notkach pisanych przez kilka dni z rzedu. Nie idzie mi to. Nie nadaje sie do pisania. Nie mam za wiele do zakomunikowania. Moze gdybym mial co do sprzedania to by mi to szlo lepiej. O wiele lepiej czuje sie w dzialaniu, kiedy widze, ze mozna realnie osiagnac jakies cele. Dlatego dzisiaj tekst o dzialaniu i przywodztwie.

Ponizej streszczenie wykladu dr Stephena Norrisa, ktory zostal zaprezentowany w maju tego roku na sympozjum trenerskim w Köln, podczas mistrzostw Swiata w hokeju na lodzie.

Perspectives on Leadership - poglady na temat przywodztwa.

Norris zauwazyl, ze organizacje (biznesowe, sportowe, militarne), ktore moga pochwalic sie powtarzalnymi, dlugofalowymi sukcesami, sa w zasadzie do siebie podobne, bedac jednoczesnie niepowtarzalnymi.&n ...

valser
25 października 2017 12:33

41     1220    4

Krzysztof Karoń, czyli aktualizowana wersja Olszańskiego 2.0

Nazwisko Krzysztofa Karonia pojawilo sie kilka miesiecy temu w sieci i trendowalo oscylujac wokol tematow wolnosci, wolnego rynku, euro-soc-ideologii, a ostatnio "spolecznej nauki kosciola". Pojawil sie Karon w sieci tak jak Olszanski-Jablonowski - znikad. Z sieci nie da sie pozyskac zadnej informacji na temat czlowieka - kiedy, gdzie sie urodzil? Gdzie byl ochrzczony? Kim sa i co robili jego rodzice i dziadkowie? Gdzie sie Karon ksztalcil i pracowal? Z czego sie utrzymuje? Oraz jaki jest jego stosunek do Kosciola Katolickiego?

Jak w kazdym innym przypadku  - nie jest wazne co mowi, tylko kto mowi? W zwiazku z tymi okolicznosciami tradycyjnie juz zachowuje daleko idaca rezerwe i podejrzliwosc co do gloszonych przez Krzysztofa Karonia tekstow.

Wszystko stalo sie jas ...

valser
17 października 2017 16:58

146     3540    11

Geniusz Witolda Gadowskiego

Zeszlo dzisiaj w komentarzach u Coryllusa na osobe "dziennikarza sledczego" - Witolda Gadowskiego. Ja mam wyrobiony poglad na dzialalnosc tego typa, ktory jest zwyklym sciemniaczem o bujnej i paranoicznej wyobrazni, wymieszanej z faktografia z brukowca. Slowem - wrzucam screenshoty z dyskusji na fejsbuku z Robertem Gadowskim. To juz bylo chwile temu. On przekonywal, ze zostal poproszony o to, zeby zostac kierownikiem osrodka telewizyjnego w Krakowie, bo jak ktos jest dobry, to znaczy, ze "jest fachowcem", to go po prostu prosza, zeby zostal szefem.

Ja niestety ma taka chroniczna dolegliwosc - niezyt zoladka, w sytuacji, jak mi ktos kaze kit przelykac.

Kitowanie polega na tym, ze ktos kto nigdy nie pracowal na kierowniczym stanowisku w mediach dostaje robote &q ...

valser
16 października 2017 17:20

19     934    4

16 pazdziernika - swieto sw. Gawla

Jutro wspominamy w katedrze w St.Gallen swietego Gawla (Gallusa), irlandzkiego mnicha, od ktorego imienia zostalo nazwane miasto St.Gallen. Wspolnota, ktora zalozyl Gallus dala poczatek opactwu St.Gallen, ktore zalozyl uczen sw. Gallusa - sw. Othmar. Przeszlo tysiac lat historii i spuscizna w postaci Stiftsbibliothek sa obecne do dzis.

Uroczystosc eucharystyczna przy oltarzu Gallusa odbedzie jutro w katedrze o godz. 6.30.

Krypta sw.Galla w katedrze

Relikwie sw. Galla w katedrze

Biblioteka Opactwa St.Gallen - Stiftsbibliothek.

valser
15 października 2017 20:31

8     544    6

Heil Helvetia!

Szwajcaria to najbardziej zmilitaryzowany kraj na swiecie. Moze jeszcze Izrael w tej kategorii pokonkurowac, ale oni maja wojne caly czas wiec to troche inna sytuacja.

Obowiazkowi sluzby wojskowej, ktora trwa rok - podlegaja wszyscy mezczyzni po ukonczeniu 18 roku zycia. Nie ma wyjatkow, odwolan, odroczen, zwolnien. Ida wszyscy. Jak komus szwankuje zdrowie to daja go do korpusu sanitarnego i wtedy ma sluzbe w szpitalu lub w domu starcow. Walczy z pieluchami, basenami, pampersami itp. Tak wiec na dzien dobry wszyscy chca byc zdrowi.

Sa swiry, ktore nie ida do wojska, robia z tego ideologie, ale oni sa w pozniejszym zyciu skazani na margines. Ciezko dostac takiemu robote, a panstwo sie od takiego typa odwraca i nie pomaga w sytuacjach utraty pracy. Wiec sie nie oplaca. Nie pomagasz ...

valser
14 października 2017 17:39

43     1397    6

Quittung, ukradzione zydowskie zloto i szwajcarski rodzinny geszeft

To jest paragon. Dowod wplaty za kurs trenerski wystawiony przez szwajcarski urzad kantonu Appenzell, departament edukacji i kultury. Nie ma numeru porzadkowego, sygnatury, pieczatki, jest wydrukowany na drukarce lacznie z podpisem, nie ma napisu orginal/kopia, nie ma wpisanego nazwiska odbiorcy ( do tej pory nie wpisalem i nie ma problemu), nie ma NIPu, ani innego numeru ani wystawcy, ani odbiorcy i mimo to nadal jest waznym dokumentem ksiegowym w Federacji Szwajcarskiej. Taka faktura czy jak to nazwac. Poswiadczenie, ze mialem koszty na ta kwote.

Na drugiej stronie jest polski urzad, ktory takiego dokumentu nigdy by nie wystawil, a jesli juz, to wedlug "prawa" - sorki, lepiej napisze "przepisow", jest po prostu niewazny. Nie bede sie w tym miejscu rozpisywa ...

valser
13 października 2017 16:59

10     794    13

Leadership - czyli o tym, ze wiekszosc ludzi cos tam chce, ale wymieka

Krotko dzisiaj. Mialem slaby dzien, pelen rozczarowan i niedotrzymanych obietnic.  To moja siodma dzien po dniu notka. Chcialem poczuc jak to jest byc Coryllusem, choc na starcie nie mam tyle dyscypliny, zeby o stalych porach publikowac. No i nie ma tyle sil, tematow, pomyslow, ani zasobow intelektualnych, zeby ciagnac przez osiem lat+, tak jak robia to Gabriel i Krzysztof. Trzymam kciuki i sie za nich modle (za Panthere i reszte ekipy tez), bo oni dwaj ciagna jak buldozery i bez nich malo co by tu bylo. Pamietajmy o tym.

Dzis mnie obsesyjnie dopadlo myslenie o smierci. Bez dramatyzowania i hamletyzowania. Najzwyczajniej jest tak, ze typ odchodzi i zostawia po sobie mase balaganu, ktory inni musza posprzatac. I tylko tyle.

valser
12 października 2017 23:59

24     810    8

1945. Koniec wielkiej polskiej wlasnosci

Na kilka dni przez wkroczeniem Armii Czerwonej, Alfred Potocki - ostatni ordynat z rodu Potockich, opuscil Lancut. Lancut byl siedziba ordynacji. Alfred Potocki wyjechal do Szwajcarii, wywozac ze soba 600 wyladowanych ruchomymi dobrami skrzyn, odprawionych w jedenastu pociagach. Swoj majatek zdeponowal w Lichtensteinie, a na stale osiadl Genewie, gdzie zmarl w 1958 roku. Do Polski juz nigdy nie powrocil.

Palac Potockich w Lancucie cudownie ocalal, po tym jak zarzadca Potockich wpadl na cudowny pomysl i umiescil na frontonie palacu napis w jezyku rosyjskim - Музей польского народа - muzeum polskiego narodu. Sowiecka bandyterka, zobaczywszy ten napis, nie dokonala rabunku i nie podpalila palacu, jak to mieli w zwyczaju. Kilka tygodni poznej, kiedy Alfred Potocki wyjechal, Polski Komit ...

valser
11 października 2017 22:20

20     3267    14

Degustacja Single Malt Scotch Whisky - szwajcarskie limitowane edycje

Na poczatku wrzesnia w Bytomiu poprowadzilem prywatna degustacje szkockich Single Maltow, ktore butelkowane byly w limitowanych seriach dostepnych tylko na szwajcarskim rynku.

Trzy butelki byly sygnowane przez Hotel Waldhaus am See w St. Moritz, czwarta przez firme Glenfahrn:

1. 20 letni Glenlivet lezakowany w beczkach po bourbonie i "finiszowany" w beczkach po Sherry. Dobrze wylezakowany, slodki, czeresniowy, pelny, mocno aromatyczny. Zaczalem od tego Malta, w mysla o tych, ktorzy probuja Singla o 46% stezeniu alkoholu pierwszy raz. Owocowe klimaty chyba najlatwiej w whisky da sie polubic.

Aged 20 Years - Distilled on: 30.10.1995 - Cask No: 166959 - Bottled on: 25.07.2016  - Bottle No: 233 of 678 - Alk: 46% Vol.

 

2. 20 letni Glenburgie butelkowany z ...

valser
10 października 2017 23:54

36     3413    5

Strona 1 na 2.    Następna