-

valser

Artykuły użytkownika

Case Ebenezer, czyli po co personifikować śmieci?

Nie wiem jaka jest taktyka, żeby rozkładać na czynniki pierwsze teksty Rojta? Być może Rotmeister ma jakiś plan, o którym nie wiem? Był może pod nazwiskiem Rojta stoi jakiś Ziemkiewcz, Warzecha, albo prof. Bartyzel czy inny Nowak? Nie wiem.

Rojt przyjął zlecenie, Rojt jest dobrze wypozycjonowany w internecie - czyli poszła na to kasa, Rojt jest aktywny, Rojt jest recenzentem innych. Największy bool Rojta to Coryllus.

Rojt - z racji tego, że jest ANONIMOWY oraz z racji tego, że jest recenzentem innych jest internetowym śmieciem. Każdy, kto ma kilka wolnych szarych komórek, nie zajętych codzienną walka o byt, każdy, kto potrafi połączyć dwie kropki linią prostą będzie wiedział, że teksty Rojta to są śmieci i grzebanie w nich to jest zejście do poziomu szambonura, a dy ...

valser
16 listopada 2017 12:22

15     883    4

Jesli ksieza na Ksiezyc, to Gazownia do gazu

Od jakis dwoch tygodni kreci sie w mediach i publicystyce temat samobojstwa. Eksploatowanie tych watkow, moim zdaniem, to bardzo niebezpieczny temat. Nie ma jednak mowy, zeby przejsc obok niego obojetnie. 

Napisze o trzech przypadkach z ostatnich 18 miesiecy, ktore mnie realnie dotknely i o ktorych dlugo myslalem.

Przypadek pierwszy. Podczas pierwszej edycji Rozetty kupilem  pamietniki kpt. Bronskiego "Uskoka". Sa sytuacje bez wyjscia i na ten temat nie ma co dyskutowac moim zdaniem. "Wyjscie" sie po prostu nie oplaca. To jest sytuacjan samobojcy - kpt. Bronskiego "Uskoka" osaczonego w bunkrze. "Wyjscie awaryjne" nie znajduje u mnie potepienia, znajduje zrozumienie i mozna tylko zalowac, ze jeszcze z kilku czerwonych burakow nie u ...

valser
7 listopada 2017 19:18

34     985    4

Patriotyczny socjalizm wytycza kierunki rozwoju ludzkosci

POyeboosy z dobrej zmiany wykazuja sie po raz nie wiem ktory troska o zdrowie narodu i kontynuuja chwalebne tradycje Wojciecha Jaruzeskiego "wychowania w trzezwosci i przeciwdzialaniu alkoholizmowi". Poprzeczka ustawiona przez towarzysza generala wisi wysoko, bo kartki na gorzalke i sprzedaz od god. 13.00 wyznaczaja tutaj standardy. No ale trzeba probowac.

Dla kontrastu powiem, ze w Szwajcarii zakupionego browarka mozna wychylic wszedzie (flaszke rozlac na tej samej zasadzie) - w obrebie sklepu, na dworcu, w pociagu, na przystanku, na ulicy, w parku. Generalnie wszedzie. Kupiles legalnie, mozesz legalnie dysponowac dobrem. Nikt nie zrobi z tego tytulu problemu, dopoki gosc nie zacznie robic jakiegos wiekszego gnoju. Dobrej zmianie i reszcie tej socjalistycznej choloty nie ...

valser
3 listopada 2017 13:33

89     1378    7

Goscie z dyni wystrugani

Kazdy kto chce zostac aktorem napedzany jest przez dwa deficyty - potrzebe slawy, wynikajacej z proznosci i wewnetrzna pustke, ktora jest wypelniana przez udawanie, czyli oszustwo zwane "gra aktorska". Aktor jest osobowosciowo pusty. Musi takim byc, inaczej jego udawanie bedzie sztuczne i malo wiarygodne. Pustka to warunek bycia aktorem, ktora jest wypelniana przez role. Jesli aktor mialby jakas osobowosc, to nie bylby w stanie zagrac marchewki w bajce dla dzieci albo bandyty w horrorze. Nicosc jest wiec konieczna i rola ta nicosc wypelnia. Mozna byc jeszcze zaklamanym i udawac dla doraznych i dlugofalowych korzysci, ale wtedy jedyna roznica miedzy Kevinem S. i amantem Kalibabka jest rodzaj slawy, ktory wykonywanie zawodu niesie. Nie ma nic gorszego niz normalny czlowiek, kto ...

valser
1 listopada 2017 12:18

101     2124    5

O skutecznej organizacji

Zrobilem sobie przerwe po notkach pisanych przez kilka dni z rzedu. Nie idzie mi to. Nie nadaje sie do pisania. Nie mam za wiele do zakomunikowania. Moze gdybym mial co do sprzedania to by mi to szlo lepiej. O wiele lepiej czuje sie w dzialaniu, kiedy widze, ze mozna realnie osiagnac jakies cele. Dlatego dzisiaj tekst o dzialaniu i przywodztwie.

Ponizej streszczenie wykladu dr Stephena Norrisa, ktory zostal zaprezentowany w maju tego roku na sympozjum trenerskim w Köln, podczas mistrzostw Swiata w hokeju na lodzie.

Perspectives on Leadership - poglady na temat przywodztwa.

Norris zauwazyl, ze organizacje (biznesowe, sportowe, militarne), ktore moga pochwalic sie powtarzalnymi, dlugofalowymi sukcesami, sa w zasadzie do siebie podobne, bedac jednoczesnie niepowtarzalnymi.&n ...

valser
25 października 2017 12:33

41     1127    4

Krzysztof Karoń, czyli aktualizowana wersja Olszańskiego 2.0

Nazwisko Krzysztofa Karonia pojawilo sie kilka miesiecy temu w sieci i trendowalo oscylujac wokol tematow wolnosci, wolnego rynku, euro-soc-ideologii, a ostatnio "spolecznej nauki kosciola". Pojawil sie Karon w sieci tak jak Olszanski-Jablonowski - znikad. Z sieci nie da sie pozyskac zadnej informacji na temat czlowieka - kiedy, gdzie sie urodzil? Gdzie byl ochrzczony? Kim sa i co robili jego rodzice i dziadkowie? Gdzie sie Karon ksztalcil i pracowal? Z czego sie utrzymuje? Oraz jaki jest jego stosunek do Kosciola Katolickiego?

Jak w kazdym innym przypadku  - nie jest wazne co mowi, tylko kto mowi? W zwiazku z tymi okolicznosciami tradycyjnie juz zachowuje daleko idaca rezerwe i podejrzliwosc co do gloszonych przez Krzysztofa Karonia tekstow.

Wszystko stalo sie jas ...

valser
17 października 2017 16:58

146     3033    11

Geniusz Witolda Gadowskiego

Zeszlo dzisiaj w komentarzach u Coryllusa na osobe "dziennikarza sledczego" - Witolda Gadowskiego. Ja mam wyrobiony poglad na dzialalnosc tego typa, ktory jest zwyklym sciemniaczem o bujnej i paranoicznej wyobrazni, wymieszanej z faktografia z brukowca. Slowem - wrzucam screenshoty z dyskusji na fejsbuku z Robertem Gadowskim. To juz bylo chwile temu. On przekonywal, ze zostal poproszony o to, zeby zostac kierownikiem osrodka telewizyjnego w Krakowie, bo jak ktos jest dobry, to znaczy, ze "jest fachowcem", to go po prostu prosza, zeby zostal szefem.

Ja niestety ma taka chroniczna dolegliwosc - niezyt zoladka, w sytuacji, jak mi ktos kaze kit przelykac.

Kitowanie polega na tym, ze ktos kto nigdy nie pracowal na kierowniczym stanowisku w mediach dostaje robote &q ...

valser
16 października 2017 17:20

19     877    4

16 pazdziernika - swieto sw. Gawla

Jutro wspominamy w katedrze w St.Gallen swietego Gawla (Gallusa), irlandzkiego mnicha, od ktorego imienia zostalo nazwane miasto St.Gallen. Wspolnota, ktora zalozyl Gallus dala poczatek opactwu St.Gallen, ktore zalozyl uczen sw. Gallusa - sw. Othmar. Przeszlo tysiac lat historii i spuscizna w postaci Stiftsbibliothek sa obecne do dzis.

Uroczystosc eucharystyczna przy oltarzu Gallusa odbedzie jutro w katedrze o godz. 6.30.

Krypta sw.Galla w katedrze

Relikwie sw. Galla w katedrze

Biblioteka Opactwa St.Gallen - Stiftsbibliothek.

valser
15 października 2017 20:31

8     485    6

Heil Helvetia!

Szwajcaria to najbardziej zmilitaryzowany kraj na swiecie. Moze jeszcze Izrael w tej kategorii pokonkurowac, ale oni maja wojne caly czas wiec to troche inna sytuacja.

Obowiazkowi sluzby wojskowej, ktora trwa rok - podlegaja wszyscy mezczyzni po ukonczeniu 18 roku zycia. Nie ma wyjatkow, odwolan, odroczen, zwolnien. Ida wszyscy. Jak komus szwankuje zdrowie to daja go do korpusu sanitarnego i wtedy ma sluzbe w szpitalu lub w domu starcow. Walczy z pieluchami, basenami, pampersami itp. Tak wiec na dzien dobry wszyscy chca byc zdrowi.

Sa swiry, ktore nie ida do wojska, robia z tego ideologie, ale oni sa w pozniejszym zyciu skazani na margines. Ciezko dostac takiemu robote, a panstwo sie od takiego typa odwraca i nie pomaga w sytuacjach utraty pracy. Wiec sie nie oplaca. Nie pomagasz ...

valser
14 października 2017 17:39

43     1318    6

Quittung, ukradzione zydowskie zloto i szwajcarski rodzinny geszeft

To jest paragon. Dowod wplaty za kurs trenerski wystawiony przez szwajcarski urzad kantonu Appenzell, departament edukacji i kultury. Nie ma numeru porzadkowego, sygnatury, pieczatki, jest wydrukowany na drukarce lacznie z podpisem, nie ma napisu orginal/kopia, nie ma wpisanego nazwiska odbiorcy ( do tej pory nie wpisalem i nie ma problemu), nie ma NIPu, ani innego numeru ani wystawcy, ani odbiorcy i mimo to nadal jest waznym dokumentem ksiegowym w Federacji Szwajcarskiej. Taka faktura czy jak to nazwac. Poswiadczenie, ze mialem koszty na ta kwote.

Na drugiej stronie jest polski urzad, ktory takiego dokumentu nigdy by nie wystawil, a jesli juz, to wedlug "prawa" - sorki, lepiej napisze "przepisow", jest po prostu niewazny. Nie bede sie w tym miejscu rozpisywa ...

valser
13 października 2017 16:59

10     756    13

Leadership - czyli o tym, ze wiekszosc ludzi cos tam chce, ale wymieka

Krotko dzisiaj. Mialem slaby dzien, pelen rozczarowan i niedotrzymanych obietnic.  To moja siodma dzien po dniu notka. Chcialem poczuc jak to jest byc Coryllusem, choc na starcie nie mam tyle dyscypliny, zeby o stalych porach publikowac. No i nie ma tyle sil, tematow, pomyslow, ani zasobow intelektualnych, zeby ciagnac przez osiem lat+, tak jak robia to Gabriel i Krzysztof. Trzymam kciuki i sie za nich modle (za Panthere i reszte ekipy tez), bo oni dwaj ciagna jak buldozery i bez nich malo co by tu bylo. Pamietajmy o tym.

Dzis mnie obsesyjnie dopadlo myslenie o smierci. Bez dramatyzowania i hamletyzowania. Najzwyczajniej jest tak, ze typ odchodzi i zostawia po sobie mase balaganu, ktory inni musza posprzatac. I tylko tyle.

valser
12 października 2017 23:59

24     781    8

1945. Koniec wielkiej polskiej wlasnosci

Na kilka dni przez wkroczeniem Armii Czerwonej, Alfred Potocki - ostatni ordynat z rodu Potockich, opuscil Lancut. Lancut byl siedziba ordynacji. Alfred Potocki wyjechal do Szwajcarii, wywozac ze soba 600 wyladowanych ruchomymi dobrami skrzyn, odprawionych w jedenastu pociagach. Swoj majatek zdeponowal w Lichtensteinie, a na stale osiadl Genewie, gdzie zmarl w 1958 roku. Do Polski juz nigdy nie powrocil.

Palac Potockich w Lancucie cudownie ocalal, po tym jak zarzadca Potockich wpadl na cudowny pomysl i umiescil na frontonie palacu napis w jezyku rosyjskim - Музей польского народа - muzeum polskiego narodu. Sowiecka bandyterka, zobaczywszy ten napis, nie dokonala rabunku i nie podpalila palacu, jak to mieli w zwyczaju. Kilka tygodni poznej, kiedy Alfred Potocki wyjechal, Polski Komit ...

valser
11 października 2017 22:20

20     3221    14

Degustacja Single Malt Scotch Whisky - szwajcarskie limitowane edycje

Na poczatku wrzesnia w Bytomiu poprowadzilem prywatna degustacje szkockich Single Maltow, ktore butelkowane byly w limitowanych seriach dostepnych tylko na szwajcarskim rynku.

Trzy butelki byly sygnowane przez Hotel Waldhaus am See w St. Moritz, czwarta przez firme Glenfahrn:

1. 20 letni Glenlivet lezakowany w beczkach po bourbonie i "finiszowany" w beczkach po Sherry. Dobrze wylezakowany, slodki, czeresniowy, pelny, mocno aromatyczny. Zaczalem od tego Malta, w mysla o tych, ktorzy probuja Singla o 46% stezeniu alkoholu pierwszy raz. Owocowe klimaty chyba najlatwiej w whisky da sie polubic.

Aged 20 Years - Distilled on: 30.10.1995 - Cask No: 166959 - Bottled on: 25.07.2016  - Bottle No: 233 of 678 - Alk: 46% Vol.

 

2. 20 letni Glenburgie butelkowany z ...

valser
10 października 2017 23:54

36     3318    5

Nieleczone lewactwo, czyli droga do obledu i chorob smiertelnych

Historia jest dosyc stara, ze styczna, a ciag dalszy z lipca 2016 roku. Nie byla specjalnie naglasniana, Coryllus o niej nie pisal. Mysle, ze warta ja przypomniec i sie zastanowic co we lbach przecietnych Niemcow sie dzieje. A dzieje sie na powaznie i dzieje sie zle.

W styczniu 2016 roku, niemiecka lewacka aktywistka, Selin Gören, wtedy lat 24 zostala napadnieta przez trzech sniadych - bezowo-brazowych osobnikow plci meskiej, obrabowana z torebki i zmuszona do wykonania uslugi seksu oralnego w parku w Mannheim. Kobieta poczatkowo nie zameldowala zdarzenia policji, potem w nastepnym dniu zameldowala rabunek, ale juz nie gwalt. A jescze potem, sklamala-powiedziala, ze to byl gwalt, ale napastnicy mowili po niemiecku. Policja zostala wprowadzona w blad, co sie w koncu wydalo, bo n ...

valser
9 października 2017 22:12

24     2801    10

Kadlubek (bynajmniej nie Wincenty) o tym jak Polska ma stracha. Slaska masakra komparatystyczna.

Nastepny mistrz intelektu, profesor Uniwersytetu Slaskiego, Zbigniew Kadlubek opublikowal na portalu Kamila Dorczoka Silesion.pl tekst pt. Polska boi sie Slaska. On musi byc jakims pomagierem Gorzelika, bo obydwaj goscie zapodaja podobnie.

Facet "leci naukowo" ze swoimi tezami:

1. "Polacy boja sie Slaska"

2."przemoc psychiczna i slowna na Slazakach jest faktem przeciez"

3."Polska nie lubi slaskosci takze z jeszcze jednego powaznego powodu. Z zazdrosci!"

Facet bierze pensje miesiecznie od panstwa polskiego, jako "pracownik naukowy" i ma jakis problem z organizacja, ktora daje mu na chleb. Jesli bylby powazny w swych pierdach, to powinien zdac sprzet, podpisac obiegowke i zatrudnic sie na caly etat u Durczoka. Wtedy mozna b ...

valser
8 października 2017 22:50

10     3730    7

Dzisiejsza modlitwa rozancowa do granic

Pewnie wiekszosc z was slyszalo, ze dzisiaj ludzie wduzej ilosci modlili sie rozancem na granicy.

Ja mam takie pytanie - jakie jest oficjalne stanowisko Episkopatu Polski w sprawie tego eventu?

Czy osoby duchowne sa przy tych modlitwach obecne?

W internetach stoi, ze organizatorem tego eventu jest fundacja https://mojepanstwo.pl/fundacja-solo-dios-basta

 

valser
7 października 2017 15:44

131     3116    5

Rozetta, czyli B - jak Bytom, B - jak balagan

W Bytomiu nie jest wesolo. Obserwuje sytuacje w Bytomiu, bo planuje w czerwcu 2018 zrobic trzecia edycje Rozetty (dla swiezakow - Rozetta to targi ksiazki, ktorych idea powstala na blogu Coryllusa - www.rozetta.pl)

Od przeszlo roku (eee tam - z pewnoscia dluzej) w Bytomiu dzieja sie dziwne rzeczy. Czesc z nich ma charakter kryminalny - tak jak np. gospodarowanie finansami Bytomskiego Przedsiebiorstwa Komunalnego, gdzie doszlo do aresztowan juz jakis czas temu. Ostatnio doszly do tego sprawy zwiazane ze skladowaniem smieci. Podobno to jest legalne, bo firmy maja umowy na skladowanie...

http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/bytom/a/bytom-nielegalne-wysypisko-smieci-w-bobrku-spotkanie-wladz-miasta-z-mieszkancami,12245809/

Urzedujacy prezydent stracil wiekszosc w radzie miasta ...

valser
6 października 2017 15:16

25     2571    1

Inauguracja nowego roku akademickiego, czyli edukacyjny zeslizg

Rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Marcin Pałys wyglosil swoja inauguracyjna mowe rektorska w obronie uniwersytetu jako instytucji i nauki jako dyscypliny, ktorej zadaniem jest misja poznawcza i dociekanie prawdy.

Padlo wiele wazkich slow, ktore przytaczam ponizej:

"Populizm, który zdominował politykę, media, a nawet język dużych grup społecznych wyraża się m.in. afirmacją uproszczeń, półprawd, myślowego niewyrafinowania. Obserwujemy próby rozwiązywania problemów bez odniesienia się do nauki, a nieraz wręcz urągające myśleniu według naukowych standardów. Widać, że w dyskursie publicznym mamy do czynienia z jakąś inwazją postaw antynaukowych, które negują dorobek pokoleń uczonych i sens uporządkowanego myślenia, na którym ...

valser
3 października 2017 19:40

55     3088    12

Kawal polskiej historii

Zamek w Starej Lubowli (Stará Ľubovňa)  jest polozony ok. 50 km na poludniowy zachod od Krynicy Gorskiej i ok. 30 km na wschod od miejsca gdzie zaczyna sie tradycyjnie splyw Dunajcem - w Sromowcach Wyznych.

Krotko, zeby nie przynudzac.

Zamek powstal prawdopodobnie w przeciagu XII-XIII wieku. Pierwsza wzmianka pojawia sie w 1311 roku. W 1412 roku, po podpisaniu traktatu pokojowego przez wegierskiego krola Zygmunta Luksemburskiego i polskiego krola Wladyslawa II Jagielle, zamek trafia we wladanie polskie jako zastaw, pod pozyczke udzielona krolowi Zygmuntowi, ktore to wladanie twa az do pierwszego rozbioru Rzeczypospolitej, do 1772 roku. W sumie 360 lat. Jak podaja w informacji, zamek zabezpieczal polskie szlaki handlowe prowadzace na poludnie i z czasem stal sie jedna ...

valser
26 września 2017 03:39

13     907    13

walczymy w okrazeniu

79 dni od targow ksiazki w Bytomiu polecialo szybciej niz w ubieglym roku i tak dotoczylismy sie do wrzesnia. Z tego dystansu i z perspektywy dwoch imprez pora na kilka zdan podsumowania.

Druga impreza w porownaniu z pierwsza wyszla slabo. Mielismy o polowe mniej wystawcow i o polowe mniej publicznosci. Mimo sporych nakladow na reklame publika nie dopisala. Zrobilismy 10 tysiecy egzemplarzy targowej gazety, 9 billboardow, mielismy reklame w Zyciu Bytomskim, miejskim periodyku Rynek7, na czterech miejskich portalach internetowych, wlasnej stronie, fejsbukowym proflu i jeszcze kilku zaprzyjaznionych miejscach. Efekt znikomy w stosunku do skali podjetych dzialan.

Wnioski jakie mozna wyciagnac tej sytuacji sa rozne. Wiele uwag krytycznych zanotowalem i biore pod rozwage - ze hala spo ...

valser
30 sierpnia 2017 00:37

27     2862    12

Strona 1 na 2.    Następna