-

valser : Bramki strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie

Artykuły użytkownika

Kliczków

Żałuje, że mnie nie będzie w Kliczkowie w przyszłym tygodniu, ale nie żałuje, że jestem tu teraz.

Każdy kto traci szanse powinien żałować. 

Pozdrawiam wszystkich, a uczestników konferencji szczególnie.

http://imgur.com/a/BrgJDQG

valser
19 czerwca 2019 19:12

7     1075    10

Sportowy świat nam ucieka

Jeszcze tylko kilka dni i sezon hokejowy 2018/19 definitywnie się zakończy. Za kilka dni okaże się czy St.Louis czy Boston uniosą nad głowy Puchar Stanleya.

Parę zdań o tej zmarłej w Rzeczypospolitej dyscyplinie sportowej chciałbym mimo wszystko napisać, gdyż myślę, że zgon hokeja na lodzie w RP to nie jest żaden przypadek, tylko pewna prawidłowość. Dwa tygodnie temu byłem w Bratyslawie na międzynarodowym sympozjum trenerskim, które co roku jest organizowane podczas mistrzostw Świata w hokeju na lodzie. Hokej na lodzie ma się dobrze jako dyscyplina i z każdym z kim rozmawiałem to potwierdzał. Tradycyjnie silne hokejowe kraje takie jak Szwecja, Rosja, Kanada, Czechy – zawsze się liczą w walce o medale, ale całkiem dobry hokej prezentują Niemcy, Szwajcaria, Finlandia czy ...

valser
2 czerwca 2019 18:42

55     1776    14

Sekielski, czyli narodowy interes

Filmu Sekielskiego nie oglądałem i nie mam zamiaru oglądać, tak samo jak nie oglądałem „Kleru”. W swoim życiu naoglądałem się wystarczająco dużo patologii, czasami nawet biorąc w tym udział, że już nie muszę się gnojem od Sekielskiego zalewać.

Ten film to pułapka odwetu. Dwa dni po wyemitowaniu tego goovna naczelni dobrozmianowcy chcą po trzydzieści lat więzienia dla pedofili. Nie zająkną się się przy tym o wprowadzeniu do kodeksu karnego kary śmierci jeśli np. jakaś pedofilska akcja zakończy się zadaniem ofierze śmierci ze szczególnym okrucieństwem. Nie wspomnę już o patologicznej organizacji systemu sprawiedliwości w Polsce, bo tu wojna idzie o życie, i o "wolne sądy", to jest to czego czerwona ekipa nie odpuści.

Żeby sprawę pedofilskiej patologii p ...

valser
15 maja 2019 11:57

65     2861    13

Wielki powrót Adriana

Krótko, bo szkoda czasu na głupoty.

Skończył studia na wydziale prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. „W lutym 1997 rozpoczął pracę naukowo-dydaktyczną w Katedrze Postępowania Administracyjnego UJ, a od października 2001 w Katedrze Prawa Administracyjnego UJ jako asystent. 24 stycznia 2005 uzyskał stopień naukowy doktora prawnych na podstawie rozprawy zatytułowanej Interes prawny w polskim prawie administracyjnym napisanej pod kierunkiem profesora Jana Zimmermanna obronionej 6 grudnia 2004, a następnie wydanej w formie publikacji książkowej w 2008. Wiosną 2005 założył własną kancelarię prawną.”

3 maja 2019, prawnik, doktor, nauczyciel akademicki, urzędnik z prawniczym doświadczeniem, jeszcze przez chwilę Głowa Państwa na placu Zamkowym w Warszawie powiedział, że ...

valser
5 maja 2019 14:30

110     2957    11

Z krajobrazów Coryllusa - Tykocin

Ta notka to obszerny komentarz do pogadanki Coryllusa o krajobrazie. W pogadance było jeszcze o politykach i urzędnikach i to takich co to nie wiedzą, co to tryptyk. Dlatego nie będzie dla nich miejsca, co jest oczywiste i zgodnie z opinią red. Mazurka, który stwierdził, że od dziennikarzy głupsi są tylko aktorzy. Red. Mazurek nie brał jednak pod uwagę polityków, bo ci startują w odrębnej konkurencji, która można spokojnie nazwać debilną ligą mistrzów.

Coryllus pod koniec felietonu mówi, że jeżeli Polska nie będzie piękna i atrakcyjna dla następnych pokoleń, to po nas. Przywołuje też historię odbudowy zamku królewskiego w Tykocinie i Bobolicach. O Tykocinie poniżej jeszcze parę słów napiszę.

O tej pięknej i atrakcyjnej Polsce bym c ...

valser
3 maja 2019 22:06

16     2324    21

Strajk szkolny 1905. Postępowa repryza

Parę słów podsumowania i komentarza w sprawie strajku nauczycieli z podpórką informacji z coryllusowej socjalistycznej baśni. Dla stałych czytelników Coryllusa to są sprawy jasne i oczywiste, tym nie mniej...

Kwietniowy strajk pokazał kilka rzeczy, ale chyba najważniejszą z nich jest to, że strajkujący nauczyciele stanowią jądro rewolucji. Wiąże się to z tym, że w rewolucyjnej tradycji nie ma miejsca na negocjacje jako sposóbu na rozwiązanie problemu. To pokazuje, że nauczyciele nie rozumieją swojej roli i misji, i że tkwią w miejscu, w którym świat był przeszło sto lat temu. Wtedy tak samo nic nie rozumieli. Ale dzisiaj jest znacznie gorzej. Dziś strajkujący nauczyciele to ludzie z wykastrowaną pamięcią. Nie znają nawet faktów ze swojej wła ...

valser
30 kwietnia 2019 15:34

23     1373    14

Testowanie rzeczywistości i kalkulacja ryzyka

Sprowokowany trochę przez Coryllusa, którego czytam prawie codziennie, który co jakiś czas mnie przywołuje w swoich notkach, a trochę zestrachany swoją ogólną sytuacją, naporem systemu, który mimo coraz doskonalszych technologii jest coraz bardziej dziurawy i niewydolny, i zaciekawiony przez statystyki oraz informacje, które ostatnio do mnie dotarły z różnych źródeł – prof. Łukasz Święcicki, dr Jordan Petersen, internet mogą być w dużym stopniu niepokojące, jeśli je poważnie potraktować. Podsumuję je krótko.


1. W każdej populacji ok. 10% ludzi ma IQ poniżej 83 punktów, a to oznacza, że mają duże trudności w opanowaniu prostych manualnych zadań i rozumienia przekazu w takim stopniu, że uniemożliwia im to znalezien ...

valser
26 kwietnia 2019 21:03

63     2841    8

Czy psychopata może cierpieć na chorobę afektywną dwubiegunową?

Trzy lata po tak zwanym upadku komuny nauczyciel języka angielskiego był towarem deficytowym i poszukiwanym na rynku. Edukacja państwowa porzuciła właśnie język rosyjski w nauczaniu preferując zwykle język angielski i francuski jako języki obce. Nauczyciele języków obcych mogli liczyć na przywileje i bonusy, których w tej chwili, po trzech dekadach transformacji nie ma co marzyć. Na przykład „mieszkanie z puli miasta”. To się nie działo oczywiście od razu i bez wsparcia dyrektora i „innych czynnikow”, tym nie mniej mieszkanie służbowe w szkolnym internacie było od ręki i bez opłat. W związku z tym, bez problemu żona dostała pracę, oraz służbowe mieszkanie przy internacie Studium Nauczycielskiego, gdzie kształcono pomaturalnie panie przedszkolanki, ...

valser
28 marca 2019 08:00

84     2939    19

Shalom

Jonatan jest mężczyzną, ma 25 lat, pochodzi z Izraela i mieszka w Zurichu, w Szwajcarii. Od kilku lat pracuje jako steward dla szwajcarskich linii lotniczych SWISS. W ubiegłym tygodniu planowo dostał dyżur na lotnisku, tzw. reserve duty, który polega na tym, że przez 12 godzin jest się w centrum operacyjnym na lotnisku w Zurichu, w gotowości na przyjęcie lotu, w przypadku jeśli ktoś jest chory, nie dojechał na czas, itp – słowem wypadł z obowiązku pracy, przewidzianej planem. Obsady lotów są planowane na cały miesiąc i są asekurowane przez rezerwowy personel, który czeka w gotowości na lotnisku, tak, żeby obsada samolotu zawsze była pełna.

Tak się składa, że lot na trasie Zurich – Tel Aviv jest jednym z tych, który powoduje wzrost liczby zacho ...

valser
20 marca 2019 07:41

48     3094    22

Efekt Coriolisa, albo odchylenie wektorowe

Pokusa, żeby piec kilka pieczeni na jednym ogniu jest moim stałym fragmentem gry, od lat stałą i ciągłą strategią, która zawsze przynosi jakieś efekty. Mam kilka obszarów zainteresowań i powiązanych z tym kilka źródeł generujących zdywersyfikowanych dochodów. Przewagą tej strategii nad jednowymiarową wybitną karierą jest jej różnorodność i bogactwo, a także bezpieczeństwo i równowaga polegające na tym, że jak w jednym obszarze nie dzieje się najlepiej, to nie jest to koniec świata. O wiele łatwiej odpowiem na pytanie „kim jestem?” niż na pytanie „co robię?”.

Planowałem, że w tym roku zrobię trzecią edycję imprezy Rozetta, którą z targów książki chciałem przeformułować w festiwal. Podjąłem w związku z tym ...

valser
19 marca 2019 12:36

22     1694    13

Nieprofesjonalne zasady mogą zabić

Mijają blisko trzy tygodnie od koszmarnego zabójstwa Pawła Adamowicza. Przez ten czas codziennie miałem przed oczami trzy mordercze uderzenia w klatkę i brzuch, aż po jelec. Dotarła do nas również wiadomość, że zmarła Ewa Kubica – Eska. Ciężko mi się do tego przyznać, ale to był moment, kiedy poczułem się przygnębiony. U mnie takie uczucia pojawiają się niezmiernie rzadko. Pilnuje, żeby nie należeć do grona osób wrażliwych i ulegających niewieścim emocjom. No, ale stało się i mam nadzieję, że na dekadę mam spokój.

Z Eską poznałem się w 2016 roku. Była obecna ze swoimi książkami na targach książki w Bytomiu. To była bardzo konkretna, rzeczowa kobieta. Bardzo wyrazista, stanowcza, ale kulturalna osoba. Z z zainteresowaniami i dużym dorobkiem, jak zdąż ...

valser
1 lutego 2019 21:45

86     3656    21

Konkrety i wnioski, czyli wejście w wielbłądzi odbyt

Miałem do poniedziałku nic nie pisać, ale nie da się. „Smieciu” – autor który się tu niedawno pojawił chce przechodzić do konkretów i wyciągać wnioski. Dobre sobie.

Zanim przejdę do "konkretów", historia z życia. W początkach mojego sędziowania hokejowego miałem spory problem z prostą rzeczą.
W przepisach istnieje reguła o karze odłożonej. Polega to na tym, że w momencie popełnienia przewinienia przez zawodnika sędzia unosi rękę do góry, sygnalizując przewinienie, ale nie przerywa gwizdkiem gry, tylko czeka, aż drużyna, która popełniła przewinienie wejdzie w posiadanie krążka. W tej sytuacji, drużyna, która jest poszkodowana i posiada w tym momencie krążek, może wycofać bramkarza i wprowadzić szóstego grac ...

valser
19 stycznia 2019 09:50

160     5301    18

Czytelny sygnał

W latach 1999-2004 brałem udział w szkoleniach prowadzonych przez rosyjskiego specjalistę walki wręcz Wiktora Fomina. Fomin jest instruktorem karate, ale jego pasją jest walka z użyciem sprzętu – krótkiej i długiej pałki, kija, bicza, nahajki, noża, saperki, tradycyjnych sprzętów japońskich - miecza samurajskiego – katana, sai, yawara, itp. Stąd jest moja wiedza na ten temat.

Parę zdań o technice i taktyce walki nożem – w walce ulicznej i w samoobronie. Walka taka zawsze jest szybka i gwałtowna. Celem ataku są przede wszystkim nadgarski-przedramię, szyja, pachy, jama brzuszna (przede wszystkim tam gdzie kończą się żebra), twarz-oczy i pachwina. Czasami miejsce pod stawami kolanowymi, ale to głównie w pozycji leżącej.

Przy ataku na te punkty ...

valser
17 stycznia 2019 00:34

256     10429    24

Teoretyczne państwo wersja dla emocjonalnie labilnych

Po 24 godzinach od zamachu na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wiele szczegółów wskazuje, że mamy do czynienia z operacja podobną do tej, w której samolot zahaczył o brzozę. Po 10 minutach od pojawienia się informacji o śmierci prezydenta Adamowicza, na portalu WP pojawiło się co najmniej 10 tekstów o nim, jego rodzinie, karierze samorządowca (nic o udziale w aferze Amber Gold). To wyglądało tak, jakby wcześniej te wszystkie teksty były wcześniej przygotowane.

No, ale teorie spiskowe to jest sąsiedztwo psychoz maniakalnych. Zostawmy to. Może przy okazji dopytam prof. Swiecikiego.

Mnie już tylko interesują czynności dochodzeniowo-śledcze, które (jak wynika z braku informacji na ten temat) już na wstępnym etapie zostały zaniechane. Może się nie ...

valser
15 stycznia 2019 00:33

225     6045    17

Na wszystko jest (swój) sposób

Kilka razy do roku, nie więcej niż raz na kwartał siadamy wieczorem z żoną i oglądamy razem jakiś film na komputerze. Ostatni raz w zeszłym tygodniu jakiegoś amerykańskiego gniota z Denzelem Washingtonem. Mniejsza o to, co tobyl za film, bo dla mnie to nie ma większego znaczenia. Od lat nic nie oglądam, co jest odtworzone na podstawie jakiejś fabuły i napisanego pod film scenariusza. Wytworzyło mi się lata temu takie natręctwo, że jak widzę np. Denzela Washingtona z filiżanką kawy, opartego o ścianę, wyglądającego przez okno, obserwującego co dzieje się na podwórzu domu w którym mieszka, to mam przed oczami tą całą ekipę, która stoi poza kadrem, gości od oświetlenia, kamerzystów, reżysera, panią, która dolewa wrzątku, żeby z kawy unosił się dyme i wyg ...

valser
12 stycznia 2019 17:25

75     2831    20

Dwaj filmowcy i prawdziwa opinia o sztuce

W jednym czasie się zbiegło dyskutowanie w SN na temat dwóch filmowców. Pierwszy z nich, nieboszczyk Kazimierz Kutz był rzekomo wybitnym reżyserem. Proponuję się tej wybitności przyjrzeć na wybranym przykładzie, który poniżej krótko omówię.

W 1979 roku, na rok przed eksplozją Solidarności i dwa lata przed stanem wojennym Kutz zrobił chyba swój najgłośniejszy film pt. Paciorki jednego różańca. Film został zrobiony na podstawie opowiadania Albina Siekierskiego pt. Tego domu już nie ma.
Kim był Albin Siekierski? Podobnie jak Kazimierz Kutz, był „synem ziemi slaskiej”. Był poza tym, a może przede wszystkim towarzyszem, członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i oddelegownym na front walki ideologicznej pisarzem, co ...

valser
19 grudnia 2018 18:42

138     6463    17

Kondensacja Level Hard

Zagajenie

Do pomysłu LUL mogę się ustawić tylko frontem. Dla mnie najbardziej pociągającym i motywującym elementem był wyjazd w nieznane. Wszyscy znaliśmy datę i nie znaliśmy miejsca. Wiadomo było o czym będzie – o ciekawych treściach prezentowanych w niebanalnym anturazu. W moim przypadku etos frajdy nie istnieje bez elementu przygody, a podróż w nieznane jak najbardziej tutaj pasuje.


Krótko o frajdzie, poświęceniu i dziele zniszczenia

Coryllus napisał, że nasze zaangażowanie i poświęcenie będzie testowane w trudnych warunkach. Trochu tak. Ja do tego dorzuciłem od siebie jeszcze element zniszczenia.
Na 8 grudnia miałem zaplanowany turniej karate, który rozgrywany jest u mnie pod nosem, w St.Gallen. Jeżdżę tam ze swoim kramem i sponsoruje im pucha ...

valser
15 grudnia 2018 13:29

55     2864    20

Mój urodzinowy prezent

Czwarty dzień mija od konferencji w Tlokini, a ja się nie mogę otrząsnąć po tym co tam usłyszałem. Napiszę więcej w przyszłym tygodniu, bo chwilowo życie przyspieszyło i przycisnęło, a tematów z Tlokini jest sporo i po łebkach tego nie da się załatwić.

Dzisiaj krótko o prezencie urodzinowym, który dostałem jak miałem lat szesnaście. Przytomnie go wtedy zachowałem i trzymam ze sobą do dziś, co na zdjęciach prezentuję.

To „Trybuna Robotnicza” z 14 grudnia 1981 roku. Organ prasowy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Wracam do tego co roku z nostalgią coraz większą, bo groza tamtych dni wydaje mi się z każdym rokiem coraz bardziej groteskowa. To znaczy, dla wybranych było śmiertelnie, a dla swoich ciepełko z koksiaka.

Z przemówienia ...

valser
13 grudnia 2018 00:12

63     2424    16

Krótko i na temat

Okazuje się, że złodziejo-oszustów z Brukseli i ich posklejanych w różny sposób kolegów trzeba non stop obserwować i najlepiej od czasu do czasu walić pałką w łeb. Bynajmniej nie w przenośni, ale za to profilaktycznie.

Szwajcarzy sobie głosują w tych referendach ustanawiają jakieś prawa, a potem nagle się okazuje, że one nie wchodzą w życie, bo „są niezgodne z prawem miedzynarodowym”. To jest podstawą do negocjacji i modyfikacji przepisów, które ostatecznie są niezgodne z tym co ludzie wnioskowali i głosowali w referendum. Euroentujasci są również w Szwajcarii i pilnują, żeby było jak trzeba. Oczywiście zupełnie przypadkowo się składa, że to „prawo miedzynarodowe” to są np. jakieś taryfy celne EU, albo inne &bd ...

valser
27 października 2018 19:32

21     1696    10

Wyleżakowany biznes

W produkcji whisky niewiele da się zmienić – nadal potrzebny będzie jęczmień, woda, drożdże i dębowe beczki do leżakowania. Potrzebne będą pomieszczenia, gdzie ziarno poddane jest procesowi wymuszonego kiełkowania, które następnie się hamuje przez proces suszenia, używając w niektórych destylarniach dymu torfowego, kiedy ziarno zmienia kolor i aromat dymny pozostaje mimo, fermentacji i destylacji. Potem ziarno się mieli, zalewa gorąca wodą, żeby uwolnić cukry, a następnie schładza i zapuszcza drożdże, które konwetują cukier w alkohol, gdzie całość nabiera konsystencji mocnego piwa, które poddaje się procesowi podwójnej lub potrójnej destylacji. Czysty alkohol wlewa się do beczek i czeka kilka lat, albo więcej lat, że go zabutelkować.

N ...

valser
24 października 2018 17:45

86     2696    9

Strona 1 na 2.    Następna